15 lipca, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Władze badają tajemniczą chorobę, która zabija koty w całej Polsce

Władze badają tajemniczą chorobę, która zabija koty w całej Polsce

Władze weterynaryjne w Polsce badają doniesienia o dużej liczbie kotów umierających z powodu nieznanej choroby i ostrzegają właścicieli, aby trzymali swoje zwierzęta w domach. Wstępne badania Głównego Lekarza Weterynarii wykazały, że część martwych zwierząt była zarażona ptasią grypą.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni w całej Polsce zgłoszono nagłe i niewytłumaczalne zachorowanie wielu zdrowych kotów, aw wielu przypadkach śmierć.

Mówi się, że dotknięte chorobą zwierzęta cierpią na objawy neurologiczne i oddechowe, w tym drgawki i trudności w oddychaniu. W związku z tym istnieje ryzyko rozprzestrzeniania się niektórych rodzajów chorób zakaźnych.

Jak mówi Paulina Grzelakowska, dyrektor Trójmiejskiej Przychodni Weterynaryjnej w Gdańsku, choroba zaczyna się nagle i bardzo szybko postępuje.

„Zwierzęta umierają w krótkim czasie” – powiedział na antenie TVN 24 – „Chorują koty w każdym wieku, rodowodowe i nierodowodowe, domowe i plenerowe, szczepione i nieszczepione przeciwko chorobom zakaźnym”.

Krzelakowska zauważyła, że ​​objawy, na które cierpią zwierzęta – w tym stan zwany trombocytopenią i wysoki poziom enzymów wątrobowych we krwi – nie wskazują jednoznacznie, na co dokładnie cierpią. „Próbujemy wprowadzić różne plany leczenia, ale żaden z nich nie jest skuteczny”.

Główny Urząd Weterynaryjny Województwa Pomorskiego, na terenie którego położony jest Gdańsk, oraz Wojewódzka Izba Weterynaryjna ujawniły, że spośród 28 kotów przywiezionych do klinik w całym Gdańsku z takimi objawami w ciągu ostatnich dwóch tygodni, 25 zmarło.

W piątek Główny Inspektorat Weterynarii GIW poinformował, że podobne zgłoszenia pojawiły się w kilku miastach i że „uważnie śledzi rozwój sytuacji”.

Wczoraj GIW ogłosił, że spośród 11 próbek od kotów przebadanych do tej pory, dziewięć dało wynik pozytywny na grypę H5N1. Próbki te pochodziły z regionu północnego Trójmiasta, który obejmuje Gdańsk, ale także miasta Poznań i Lublin odpowiednio na zachodzie i wschodzie Polski.

„Trwają dalsze szczegółowe testy materiału genetycznego wirusów” – powiedział GIW, dodając, że pochodzenie wirusa „który w ostatnich tygodniach wywoływał choroby u mew” jest nadal nieznane.

READ  Outsider Thijssen o włos wyprzedza faworytów sprintu na Tour de Pologne

Krzysztof Rypuła, profesor Katedry Epizootiologii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, powiedział TVN, że ptasią grypę u kotów domowych wykryto na całym świecie trzy razy w ciągu ostatnich kilkunastu lat.

We wczorajszym oświadczeniu GIW poinformował, że „trwają prace nad ustaleniem protokołu monitorowania choroby u kotów i zebraniem szczegółowych danych na temat jej przebiegu i częstości występowania”.

Aby uniknąć ryzyka zarażenia, zaleca właścicielom kotów trzymanie zwierząt w pomieszczeniach, dokładne mycie balkonów i tarasów dostępnych dla kotów detergentami, zapobieganie kontaktowi kotów z dzikimi zwierzętami oraz karmienie kotów wyłącznie ze znanych źródeł. Umyj ręce i buty po powrocie do domu z zewnątrz.

Tymczasem właściciele kotów łączą siły, aby zebrać informacje o tej chorobie. Grupa na Facebooku o nazwie „Tajemnicza choroba kota – grupa śledcza”.Tajemnicza choroba kotów – grupa dochodzeniowa) zgromadził 5300 członków w ciągu sześciu dni od jego powstania.

Grupa zaprasza „ludzi, którzy doświadczyli nowej tajemniczej choroby u swoich kotów” do podzielenia się tym, gdzie są w Polsce, co jadł ich chory zwierzak, jakie miał objawy i jakie leczenie otrzymał.

„Im więcej mamy danych, tym szybciej będziemy wiedzieć, co się dzieje. Powiązanie przypadków rzuci nowe światło” – wyjaśnia zespół. „Musi istnieć wspólny mianownik”.

Źródło głównego obrazu: Stratman2/Flickr (poniżej CC BY-NC-ND 2.0)