22 lipca, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Wysycha najwyżej położone żeglowne jezioro świata

Wysycha najwyżej położone żeglowne jezioro świata



CNN

Poziom wody w jeziorze Titicaca – najwyżej położonym żeglownym jeziorze na świecie i największym w Ameryce Południowej – gwałtownie spada po bezprecedensowej zimowej fali upałów. Ten szokujący spadek wpływa na turystykę, rybołówstwo i rolnictwo, z których utrzymuje się lokalna ludność.

„Nie wiemy, co zrobimy do grudnia, ponieważ woda będzie nadal opadać” – powiedział 63-letni Nazario Charka, który mieszka nad jeziorem i zarabia na życie przewożąc turystów po jeziorze.

Odwiedzających od dawna przyciągają błękitne wody i otwarte niebo nad największym jeziorem Ameryki Południowej, które rozciąga się na powierzchni ponad 3200 mil kwadratowych wzdłuż granic Peru i Boliwii.

Czasami określane jako „morze śródlądowe” jest domem dla rdzennych społeczności Aymara, Quechua i Uros i leży na wysokości około 3800 metrów (12500 stóp) w środkowym paśmie górskim Andów, co czyni go najwyżej położonym żeglownym jeziorem na świecie . Duża wysokość naraża również jezioro na działanie wysokiego poziomu promieniowania słonecznego, które sprzyja parowaniu i odpowiada za większość utraty wody.

Wokół jeziora żyje ponad trzy miliony ludzi, których wody wykorzystują do rybołówstwa, rolnictwa i przyciągania turystów, którzy pobudzają gospodarkę marginalizowanego regionu.

Teraz jezioru grozi utrata części tej magii.

Chociaż wiadomo, że poziom wody zmienia się co roku, zmiany te pogłębiają się w obliczu kryzysu klimatycznego. Według meteorologa CNN Taylora Warda rekordowa fala zimowych upałów zwiększyła parowanie i obniżyła poziom jezior, pogłębiając niedobory wody spowodowane suszą.

Sixto Flores, dyrektor Peruwiańskiej Narodowej Służby Meteorologicznej i Hydrologicznej (Senamhi) w Puno, powiedział CNN, że opady były o 49% niższe niż średnia od sierpnia 2022 r. do marca 2023 r., czyli okresu obejmującego porę deszczową, podczas której poziom wody zwykle się podnosi.

Kanałami normalnie używanymi przez statki nie można już żeglować.

Flores powiedział CNN, że do grudnia poziom wody osiągnie najniższy poziom odnotowany od 1996 r., jeśli w ciągu najbliższych kilku miesięcy jezioro będzie wyparowywać w takim samym tempie jak zwykle, co określił jako „bardzo niebezpieczne”.

READ  Netanjahu do Moira w ABC: Nie będzie zawieszenia broni bez uwolnienia zakładników

Flores powiedział, że jest to część „stopniowego spadku poziomu wody w jeziorze” w ostatnich latach. Niedawne badanie, w którym analizowano zdjęcia satelitarne z lat 1992–2020, wykazało, że jezioro Titicaca traci około 120 milionów ton wody rocznie. Zdaniem autorów wynika to przede wszystkim ze zmian w opadach i odpływie.

Społeczności zależne od rybołówstwa borykają się z trudnościami, ponieważ spadający poziom wody powoduje pogłębiający się problem: zmniejszanie się zasobów ryb z powodu zanieczyszczenia i przełowienia.

Susza dotknęła także rolnictwo, a władze regionalne donoszą, że uprawy poważnie ucierpiały podczas ostatnich zbiorów. Zdecydowana większość dotknięta jest komosą ryżową i ziemniakami, lokalnymi produktami podstawowymi, a także owsem wykorzystywanym jako pasza dla zwierząt gospodarskich.

Niski poziom wody wpływa na rybołówstwo, rolnictwo i turystykę.

Gospodarka turystyczna również ucierpiała po tym, jak łodzie używane do przewożenia gości wokół jeziora utknęły na mieliźnie wraz z opadaniem wody.

„Nade wszystko jesteśmy bardzo zaniepokojeni faktem, że poziom wody jest obecnie bardzo niski” – powiedział 36-letni Julian Huatamarca, który sprzedaje odwiedzającym wyspę Taquile lokalnie wykonane tekstylia.

„Chcemy powrotu turystów, zwłaszcza zagranicznych” – powiedział.

Region Puno, obejmujący całą peruwiańską stronę jeziora Titicaca, od dawna znany jest jako zacofany i marginalizowany obszar kraju.

Oczekuje się, że poziom wody będzie nadal spadać przez resztę roku.

W ostatnim czasie gospodarkę mocno odczuły skutki pandemii Covid-19 i fala niepokojów społecznych. Puno stało się centrum demonstracji wzywających do ustąpienia prezydent Diny Poloarte, które opierały się na gniewie wywołanym dziesięcioleciami nierówności, zarzutami o korupcję i stagnacją w poziomie życia.

Huatamarca powiedziała CNN, że podczas protestów odwiedzający nie odwiedzali tego obszaru. „Trochę bali się jechać” – powiedział.

Huatamarca powiedziała, że ​​w ostatnich latach wiele osób opuściło ten obszar, zwłaszcza podczas pandemii.

„Musieli to zrobić, ale nie mieli dość pieniędzy, aby kupić podstawowe artykuły pierwszej potrzeby, takie jak żywność” – powiedział.

READ  Ukraina dąży do „natychmiastowego zawieszenia broni” i wycofania się Rosji w pierwszych bezpośrednich rozmowach podczas trwającej inwazji Putina

Wyspa Uros utworzona z trzciny Totora, na zdjęciu w 2019 roku.

Najnowsza historia sugeruje, że utrzymująca się susza może wypchnąć więcej ludzi z domów, ponieważ poprzednia susza w 1991 r. spowodowała fale migracji, gdy gospodarka produkująca na własne potrzeby załamała się z powodu niedoborów żywności.

Dla innych, takich jak Charka, susza zakłóca ich styl życia. Charkowie należą do rdzennej grupy Urusów, która zamieszkuje wyspy utworzone z suszonych trzcin totora unoszących się na wodzie. Od stuleci Oros tkają na wyspach trzcinę, a także wykorzystują ją do budowy budynków i łodzi, ale Charka martwi się, że niższy poziom wody oznacza mniej dostępnych trzcin.

„To będzie nadal na nas wpływać” – Charka powiedziała CNN. „Nie będzie już fal Totory, a stan wysp będzie się pogarszał i właśnie tego się martwimy”.

Patrząc w przyszłość, trudno dostrzec wytchnienie.

Obecnie występuje zjawisko El Niño, zjawisko naturalne charakteryzujące się wyższymi niż zwykle temperaturami w tropikalnym Pacyfiku, które może radykalnie zmienić pogodę w Ameryce Południowej.

Grinia Avalos, zastępca dyrektora ds. klimatologii w Sinamhi, powiedziała CNN, że wyższe temperatury utrzymają się co najmniej do lutego 2024 r.

„Te warunki przyczynią się do obniżenia poziomu opadów w regionie andyjskim” – stwierdziła.

Conor Baker, analityk z International Crisis Group, twierdzi, że sytuacja wymaga długoterminowych środków w celu ochrony osób zależnych od jeziora.

„Chociaż zmienność jezior powiązano ze zmiennością klimatu i zmiennością naturalną, pogłębiający się wpływ zmian klimatycznych zwiększa potrzebę stosowania strategii zrównoważonego zarządzania” – powiedział CNN.

„Społeczności, których środki utrzymania zależą od jeziora, są szczególnie bezbronne, co podkreśla pilną potrzebę stawienia czoła wyzwaniom wynikającym z ekstremalnych wahań poziomu wody”.