15 lipca, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Play-offy NBA: Celtics odrabiają 18-punktowy deficyt, aby złamać serca niedoborów Pacers i wyjść na prowadzenie 3:0

Play-offy NBA: Celtics odrabiają 18-punktowy deficyt, aby złamać serca niedoborów Pacers i wyjść na prowadzenie 3:0

Zadanie było znacznie trudniejsze, niż oczekiwano, ale w sobotni wieczór Boston Celtics zakończyli czwarty mecz z przewagą 3:0 nad Indiana Pacers.

Prowadzeni przez Jaysona Tatuma z 36 punktami, czołowi rozstawieni w Konferencji Wschodniej zdołali odrobić 18-punktową przewagę i złamać serca Pacers, wygrywając 114-111 w finałach Konferencji Wschodniej. Mecz numer 4 zaplanowano na poniedziałek o godzinie 20:00 czasu wschodniego.

Żadna drużyna w historii NBA nie podniosła się po porażce 3:0 po serii zwycięstw.

Pacers przystąpili do meczu bez Tyrese’a Haliburtona, który opuścił trzeci mecz z powodu kontuzji ścięgna podkolanowego i został wykluczony z gry na kilka godzin przed czwartym meczem. Zastąpił go Andrew Nembhard, który zamknął imponujący wieczór Haliburtona, zdobywając 32 punkty, zdobywając 12 celnych strzałów i dziewięć asyst.

Wydawało się, że to wystarczy, plus ponad 20 punktów Pascala Siakama, Mylesa Turnera i bohatera na ławce rezerwowych, TJ’a McConnella.

INDIANAPOLIS, INDIANA – 25 MAJA: Jayson Tatum nr 0 z drużyny Boston Celtics świętuje zdobycie trzypunktowego kosza przeciwko Indiana Pacers w pierwszej kwarcie trzeciego meczu finałów Konferencji Wschodniej w Gainbridge Fieldhouse 25 maja 2024 r. w Indianapolis w stanie Indiana.  UWAGA DLA UŻYTKOWNIKA: Użytkownik wyraźnie przyjmuje do wiadomości i zgadza się, że pobierając lub używając tego obrazu, wyraża zgodę na warunki Umowy licencyjnej Getty Images.  (Zdjęcie: Stacy Revere/Getty Images)

Celtics prowadzą 3:0 i była to najbardziej bolesna porażka w historii Pacers. (Zdjęcie: Stacy Revere/Getty Images)

Zamiast tego Celtics objęli stałe prowadzenie przez całą drugą połowę. Tatum objął prowadzenie, trafiając 12 z 23 strzałów, do których dołożył 10 zbiórek, osiem asyst, dwa bloki i zero strat. Na początku czwartej kwarty ich przewaga spadła do pięciu punktów, wkrótce potem do trzech, a na 1:12 przed końcem do dwóch punktów.

Jrue Holiday w końcu wyprowadził ich na prowadzenie dzięki and-1 w ostatniej minucie, a mecz zakończył się uderzeniem Siakama.

Holiday, który ze względu na chorobę nie brał udziału w meczu, ponownie zaatakował Pacers, zdobywając posiadanie, które mogło wygrać mecz, pozbawiając Nembharda przechwytu na cztery sekundy przed końcem.

Gainbridge Fieldhouse, w którym przez większą część meczu znajdował się prąd, milczał, gdy sędziowie sprawdzali, czy po kradzieży doszło do ewidentnego faulu Holidaya. Ocena poszła w stronę Pacers, ale Holiday mimo to dostał dwa rzuty wolne, które wykorzystał i na 1,7 sekundy przed końcem Celtics prowadzili trzema punktami.

READ  Fantasy Football Tydzień 6 Nieaktywny – kto wchodzi, a kto nie?

To wciąż dało Indianie ostatnią szansę na zremisowanie meczu, w którym prowadzili dwucyfrową przewagą przez większą część dwóch kwart. Zdecydowała się poprowadzić coś, co wyglądało jak mecz piłki nożnej i udało jej się przejąć piłkę od Nembharda na obwodzie boiska, ale Jego próba trafienia w sygnalizator zakończyła się zwycięstwem.

Carlisle był zły, gdy Celtics świętowali kontakt z Nembhardem, ale nie rozległ się żaden gwizdek.

Choć Pacers mogą ubolewać nad stratą Haliburtona, Celtics grali przez całą serię bez środkowego Kristapsa Porzinisa. Powodem, dla którego nie narzekają, jest gra Ala Horforda.

37-letni weteran po raz kolejny zrobił różnicę w wyjściowym składzie, zdobywając 23 punkty, trafiając 7 z 12 rzutów za trzy punkty. Jest to najwyższy wynik w karierze Horforda w jego 17. sezonie w NBA i wystarczy, aby uczynić go najstarszym graczem w historii NBA, który zdobył siedem punktów za trzy punkty w meczu play-off.

Według doniesień Porziņģis ma powrócić na boisko już w czwartym meczu, ale Horford dał Celtics ten luksus, że go nie potrzebuje i prawdopodobnie zapewni Łotyszowi dużo odpoczynku przed finałami NBA.

Po ostatniej próbie zdobycia trzech punktów Nembhard był bliski swojego charakterystycznego momentu w fazie play-off. To, co wydarzyło się w sobotę, nadal pozostaje najbardziej imponującym wieczorem w jego karierze.

32 punkty Nembharda nie były tylko najlepszym wynikiem w fazie play-off czy najlepszym w sezonie. To najwięcej punktów, jakie zdobył w meczu w swojej karierze w NBA i na studiach. Dokonał tego przeciwko Celtics, którzy mogą poszczycić się jedną z najlepszych stref defensywnych w NBA z Holidayem i Derrickiem White’ami, a także Tatumem i Jaylenem Brownami na obwodzie.

READ  Jurgen Klopp ostrzega Liverpool przed meczem z Manchesterem United: „7-0 to dziwny wynik”

Nembhard, który otrzymał pick w drugiej rundzie draftu w 2022 roku, szybko przedarł się do rotacji Pacers i pozostał tam, gdy Pacers wspinali się w tym sezonie w rankingach Konferencji Wschodniej. Po odpadnięciu Haliburtona Indiana przeniosła Bena Shepparda do wyjściowego składu i przekazała główne obowiązki związane z obsługą piłki Nembhardowi.

Trzeci mecz pokazał, że potencjał Nembharda jest w dalszym ciągu większy, niż ktokolwiek oczekiwał, choć nie jest to zbyt wielkie pocieszenie, biorąc pod uwagę, że Pacers grozi potencjalny koniec sezonu.