20 maja, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Lekarz z czołowego amerykańskiego ośrodka onkologicznego Anderson uwikłany w skandal znęcania się – czołowy lekarz oskarżony o „nadużycia w stylu mafijnym” i plagiat

Lekarz z czołowego amerykańskiego ośrodka onkologicznego Anderson uwikłany w skandal znęcania się – czołowy lekarz oskarżony o „nadużycia w stylu mafijnym” i plagiat

DailyMail.com ujawnił, że jeden z najbardziej prestiżowych amerykańskich szpitali onkologicznych został uwikłany w skandal znęcania się, którego kulminacją było to, że personel wymagał natychmiastowego leczenia psychiatrycznego.

Znawcy opisali kulturę panującą w MD Anderson Cancer Center w Teksasie jako „toksyczną” i „obraźliwą”, a starszych lekarzy odpowiedzialnych za tę chorobę porównano do „mafii”, która „manipuluje” badaniami potencjalnie ratującymi życie.

Sytuacja jest na tyle poważna, że ​​jeden z czołowych naukowców centrum ma obecnie proces sądowy Z powodu zarzutów, że ukradła badania prowadzone w placówce.

„Daily Mail” dowiedział się o zdumiewających przypadkach znęcania się nad personelem, w tym obelg werbalnych i groźby, w wyniku których ludzie trafiali na szpitalne izby przyjęć z atakami paniki.

W centrum skandalu znajduje się „królowa pszczół” tej organizacji, immunoonkolog dr Padmani Sharma, wybitna postać w świecie badań nad immunoterapią. Ale za kulisami mówi się, że cieszy się rządami terroru.

Doktor Padmani Sharma jest czołową postacią w dziedzinie immunoterapii nowotworów, ale współpracownicy i byli pracownicy zarzucali jej, że stworzyła toksyczne środowisko pracy, w którym ludzie byli publicznie poniżani i zastraszani.

Doktor Sharma, lat 53, która jest żoną doktora Jamesa Allisona, imiennika Instytutu Jamesa P. Allisona w MD Anderson Cancer Center, jest oskarżona o słowne znęcanie się nad osobami z jej otoczenia i próbę wykolejenia karier jej kolegów-naukowców.

MD Anderson niezmiennie zajmuje pierwsze miejsce w leczeniu nowotworów w Stanach Zjednoczonych i prowadzi najbardziej zaawansowane badania w różnych specjalizacjach onkologicznych w celu leczenia nawet najrzadszych i najbardziej nieuleczalnych nowotworów.

Szpital jest finansowany przez rząd federalny, który co roku przekazuje miliony dolarów na badania naukowe, przez pacjentów i firmy ubezpieczeniowe, a także przez zamożnych filantropów, co daje roczny dochód w wysokości około 10 miliardów dolarów.

W rozmowie z DailyMail.com była asystentka dr Sharmy, która pracowała z nią w latach 2019–2023 i prosiła o zachowanie anonimowości, powiedziała, że ​​molestowanie rozpoczęło się w ciągu pierwszego miesiąca jej pracy.

Według asystenta, ostre komentarze jako pierwszy wygłosił zastępca dr Sharmy, dr Sumit Subodhi, inny onkolog i immunolog, który, według asystenta, poprosił o etykietę „G”.

Centrum Onkologii MD Anderson w Teksasie znane jest z pionierskiej pracy w świecie immunoterapii — wykorzystującej układ odpornościowy organizmu do wyszukiwania i niszczenia nowotworów.

Centrum Onkologii MD Anderson w Teksasie znane jest z pionierskiej pracy w świecie immunoterapii — wykorzystującej układ odpornościowy organizmu do wyszukiwania i niszczenia nowotworów.

Jej obawy związane z jego ostrymi słowami zostały zignorowane. Kierownictwo wyższego szczebla stwierdziło, że pochodzi z Nowego Jorku i ma „lekkomyślny styl”.

Jednak według Gee nie było to wyzwanie, ale raczej wroga i agresywna tyrada słowna, która umniejszała jej inteligencję i groziła, że ​​wkrótce straci pracę.

W ciągu kilku miesięcy Ji została przeniesiona do pracy bezpośrednio pod kierunkiem dr Sharmy – jej współpracownicy obawiali się temperamentu wybitnej badaczki i środowiska pracy, które stworzyła.

READ  Polium One to konsola Web3, która nigdy nie zostanie wydana

Gee twierdzi, że słyszała, że ​​jeden z pracowników dr Sharmy miał zawał serca związany ze stresem w pracy, podczas gdy inna pielęgniarka pracująca pod kierunkiem dr Sharmy i doktora Subodhi zaczęła doświadczać myśli samobójczych.

Pod koniec 2019 roku, na krótko przed tym, jak pandemia wysłała większość personelu pomocniczego do pracy zdalnej, Gee sama doznała ataków paniki, które pomyliła z pełnoobjawowym zawałem serca, i trafiła do szpitala.

G opowiada o innej okazji, kiedy dr Sharma poprosiła ją o aktualizację swojego CV, zanim lekarz otrzymał prestiżową nagrodę. Wierząc, że dokument jest zgodny z najnowszymi osiągnięciami doktora Sharmy, G wprowadził pewne zmiany i przedłożył go.

Jednak wprowadzone przez nią zmiany nie odpowiadały standardom dr Sharmy, co skłoniło lekarza do takiego działania — Wpadnij w szał.

Gee twierdzi, że wciągnęła krzesło do swojego biura i przetrzymywała „zakładniczkę”, uniemożliwiając jej odejście od biurka na wiele godzin, nawet na przerwę w łazience lub na posiłek.

Mówi się, że wygłaszała protekcjonalne uwagi na temat etyki pracy G, na przykład mówiąc, że gdyby G była asystentką jej męża, już zostałaby zwolniona.

G utrzymuje, że dr Sumit Subodhi, ulubienica doktora Sharmy, poddawała ją i inne osoby słownym tyradom i obelgom

G utrzymuje, że dr Sumit Subodhi, ulubienica doktora Sharmy, poddawała ją i inne osoby słownym tyradom i obelgom

Współpracownicy G obserwowali go przy pracy, wszyscy w swoich kabinach, i sami też nie byli odporni na molestowanie, padając ofiarą protekcjonalnych uwag lub słownych tyrad.

Kiedy jednak wyrazili obawy dotyczące działań dr Sharmy, kierownictwo wyższego szczebla zignorowało je, ponieważ dr Sharma jest „w zasadzie nietykalny” – twierdzi Ji.

Doktor Sharma nie odpowiedziała na prośbę DailyMail.com o komentarz.

Szpital znajduje się obecnie na celowniku kontrowersyjnego sporu prawnego wniesionego przez doktora Jimmy’ego Lin, młodszego naukowca specjalizującego się w nowotworach nerek.

Przez lata przyjaźniła się z doktor Sharmą i jej mężem, zanim na początku tego roku rozpoczęła się ich kontrowersyjna batalia prawna.

Dr Lin utrzymuje, że dr Sharma siłą wdarła się do grona autorów badań, które Lin prowadziła, mimo że Sharma w rzeczywistości nie pracowała nad tą gazetą, a następnie sabotowała jej publikację.

Doktor Lin przygotowywała się do przesłania latem 2021 r. artykułu do Cancer Immunology Research na temat trzeciorzędowych struktur limfoidalnych, czyli zlepków komórek odpornościowych gromadzących się w tkance nerek, co może stanowić negatywny efekt uboczny immunoterapii stosowanej w leczeniu raka.

Doktor Sharma lobbowała nad doktor Lin, aby dodała swoje nazwisko do streszczenia artykułu jako pierwsza autorka korespondencyjna, co oznacza, że ​​będzie jej przypisywana nadzorowanie procesu i otrzymywanie wszelkich zapytań dotyczących badania.

Skonfrontowała się w tej sprawie nawet z doktorem Linem na środku lotniska w Santa Barbara i rzekomo zagroziła wycofaniem funduszy na badania doktora Lin.

„Z całą pewnością panuje w tej sytuacji mafijny nastrój, że jeśli powiem ci, żebyś coś zrobił, musisz to zrobić” – stwierdziła dr Lin. A jeśli tego nie zrobisz, wiesz, będą konsekwencje.

Początkowo dr Lin się zgodził. Kiedy jednak czuła się coraz bardziej nieswojo z powodu nadawania tak ważnego tytułu doktorowi Sharmie, powiedziałem jej, że mimo wszystko nie będzie wspominać nazwiska doktora Sharmy.

Później dr Lin i jej współautorzy złożyli dokumenty, aby zostać wynalazcami technologii opisanej w swoim artykule, która, jeśli zostanie zastosowana w tej dziedzinie, zapewni im pewne honoraria i uznanie. Doktor Sharma również próbował się w to włączyć.

„Ale kiedy powiedziałeś, że to nie ty wpadłeś na ten pomysł, uznano to za sprzeciw” – powiedziała dr Lin. I myślę, że fakt, że ktoś na moim poziomie to powiedział, zapoczątkował wiele z tego, co wydarzyło się później.

„Zachowuję się jak świeżo upieczony pracownik naukowy, który w zasadzie twierdzi, że to nie ty wpadłeś na ten pomysł”.

Doktor Sharma wykorzystała swoje wpływy, aby przekazać dziennikowi informację, że MD Anderson był w trakcie sporu dotyczącego autorstwa, czemu dr Lin zaprzeczył, a artykuł został zawieszony i nie został jeszcze opublikowany.

W odpowiedzi prawnej dr Sharma stwierdziła, że ​​blisko współpracowała z dr Lin i jej współpracownikami, często uczestnicząc w spotkaniach Zoom i pomagając w analizie próbek nerek, dodając, że sekwencjonowanie genów TLS było już częścią jej badań.

Dr Sharma dodała, że ​​pomimo napiętego harmonogramu znalazła czas, aby pomóc dr Lin w badaniach, ponieważ „chciała pomóc dr Lin odnieść sukces w MDACC i pomóc jej w rozwoju zawodowym”.

Kolejna praca dr Lin, która ponownie skupiała się na TLS, została zaakceptowana i przesłana do czasopisma Journal of Clinical Research Insight do recenzji – w ramach której inni naukowcy analizują wyniki badań i identyfikują błędy lub błędne wnioski.

Jednak tego samego dnia publikacji dr Sharma rzekomo wysłała e-mail do redaktorów tego czasopisma i stwierdziła, że ​​dr Lin dopuściła się plagiatu, nie wymieniając jej jako głównej autorki.

„Dla kogoś takiego jak ja, który zajmuje się badaniami, jest to śmiertelny cios dla kariery naukowej” – stwierdziła dr Lin. „To znaczy, że mamy tylko uczciwość i pewność, że prowadzimy dobre badania, którym ludzie zaufają i że Twoje dane są prawidłowe. Kiedy więc oskarżasz kogoś o plagiat, przestaje to działać.

READ  Podsumowanie premiery DJI Mavic 3 Classic: Wylądował najtańszy flagowy dron

„A jeśli wyszło to od kogoś o tak dużej władzy, nie ma mowy, żebym mógł powiedzieć, że to nieprawda i uratować swoją reputację”.

Doktor Lin stwierdziła, że ​​cierpiała na odwodnienie i schudła 10 funtów, ponieważ nie mogła jeść. Nie mogła spać, miała silny niepokój i ciągłe uczucie paranoi. „Myślę: «O mój Boże, czy wszyscy myślą, że jestem oszustką, że kłamię?».

W pewnym sensie się ukrywałem, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Nie będę kontaktować się z kolegami. I nawet w domu, kiedy mam na myśli fizycznie, dosłownie znajdowałem w domu zakątki, szczególnie w moim pokoju do pracy, i po prostu byłem w swoim kącie, ponieważ czułem się bezpiecznie.

Doktor Lin rezygnuje z pozostałych grantów przyznanych przez Narodowy Instytut Zdrowia, ale w związku z anulowaniem dwóch prac, które mogły poszerzyć jej portfolio badawcze, obawia się, że gdy skończą się pieniądze, nie będzie miała czym się pochwalić.

Pozywa doktora Sharmę za zniesławienie i zniesławienie i domaga się odszkodowania w wysokości 5 milionów dolarów. Ale dr Sharma, pracownica instytucji finansowanej przez rząd, ma za sobą władzę państwa.

Chociaż sprawa została wniesiona przeciwko dr Sharmie jako osobie prywatnej, jej obroną zajmuje się prokurator generalny Teksasu Ken Paxton. Powiedział, że sprawa dr Lin powinna zostać wniesiona przeciwko MD Andersonowi, a nie przeciwko doktorowi Sharmie, który jego zdaniem jest odporny na jakiekolwiek skargi prawne.

„Osoba, która była ścigana jako osoba prywatna, domaga się teraz immunitetu. To samo w sobie jest…” Doktor Lin śmiał się.

„To wiele dla mnie znaczy, ponieważ stawką jest nie tylko moja kariera, ale także to, co to oznacza dla przyszłości badań. Co powiedzą lub pomyślą ludzie, gdy to zobaczą?”

MD Anderson powiedziała DailyMail.com w oświadczeniu, że „nie komentuje wewnętrznych spraw personalnych ani toczących się postępowań sądowych”.

„Możemy powiedzieć, że organizacja ustanowiła procesy mające na celu rozwiązanie problemów zgłaszanych przez dowolnego pracownika MD Anderson.

„Po otrzymaniu jakichkolwiek wątpliwości Fundacja natychmiast rozpoczyna proces przeglądu. W niektórych przypadkach może być konieczna ocena zewnętrzna. Po zakończeniu każdego przeglądu Fundacja zajmuje się ustaleniami i zamyka sprawę”.