21 maja, 2022

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Globalne rynki potykają się, a ceny ropy gwałtownie rosną po rosyjskim ataku na Ukrainę

Globalne rynki potykają się, a ceny ropy gwałtownie rosną po rosyjskim ataku na Ukrainę

Rynki amerykańskie zwróciły uwagę na otwarcie, ponieważ trzy główne indeksy wpadły w obszar korekty. Krótko po otwierającym dzwonku indeks Dow Jones Industrial Average spadł o około 750 punktów, czyli 2,25 procent. S&P 500 spadł o 2,3%. Zaawansowany technologicznie Nasdaq spadł o 2,5 procent w okresie bessy, definiowanym jako spadek o 20 procent lub więcej w stosunku do ostatniego szczytu.

Dan Ives, dyrektor zarządzający Wedbush Securities, powiedział, że firmy z branży technologicznej prawdopodobnie odczują „duży ból”, ponieważ eskalacja napięć skłania inwestorów do poszukiwania bezpieczniejszych aktywów.

W komentarzach przesłanych e-mailem w czwartek do The Post, Ives powiedział, że szkody będą „trudne dla inwestorów technologicznych, którzy już walczą z ich wchłonięciem”:

Chociaż rosyjska inwazja dopiero się rozpoczęła, w czwartek wskazuje się – w tym ataki na Ukrainę – że ofensywa wojskowa na dużą skalę wywołałaby surowe sankcje USA i Unii Europejskiej, szkodząc nie tylko rosyjskiej gospodarce, ale całemu światu. Konsumenci na całym świecie już teraz borykają się z ogromnymi podwyżkami cen związanymi z hiperinflacją i niespokojnymi rynkami energii, a bóle prawdopodobnie będą się teraz nasilać.

Rosja jest dominującym źródłem gazu ziemnego i ropy naftowej, zwłaszcza w Europie, a część jej dostaw przechodzi rurociągiem przez Ukrainę. Cena ropy Brent, globalnego benchmarku, wzrosła o 7,9 proc. do prawie 101,50 USD za baryłkę – po raz pierwszy od 2014 r. w liczbie trzycyfrowej – podczas gdy cena ropy w USA wzrosła o 8,3 proc. do 99,70 USD.

Średnia krajowa za galon benzyny w czwartek wyniosła 3,54 USD, według AAA, w porównaniu z 3,33 USD zaledwie miesiąc temu. Rok temu, kiedy epidemia nadal w dużej mierze słabła, średnia krajowa wynosiła zaledwie 2,66 USD.

Ceny standardowe aluminium, niklu oraz pszenicy i kukurydzy (pozostały eksport z Rosji i Ukrainy) również wzrosły do ​​wieloletnich maksimów.

READ  Rosja i Ukraina na żywo oraz najświeższe informacje o kryzysie granicznym

Rosja ostrzegła, że ​​Amerykanie w pełni odczują „konsekwencje” sankcji ogłoszonych przez prezydenta Bidena na początku tego tygodnia. Biden przyznał, że kryzys może doprowadzić do wzrostu cen benzyny, podczas gdy amerykańskie firmy zostały ostrzeżone, aby przygotować się na potencjalne cyberataki. Biden powiedział, że w czwartek po inwazji zostaną ogłoszone kolejne „surowe sankcje”.

Rynki nienawidzą niepewności, a atak następuje w momencie, gdy światowa gospodarka już zmaga się z wyzwaniami związanymi z pandemią w postaci rajdu inflacja ekonomicznaniechlujny dostarczać łańcuchy oraz brak zatrudnienia.

„Nastroje inwestorów były już kruche z powodu rosnącej inflacji i tendencji wzrostowej w zakresie stóp procentowych, ale potwierdzenie wojny i związane z nią niepokojące nagłówki na całym świecie prawdopodobnie spowodują, że rynki akcji przejdą trudny okres dłużej niż ludzie mogliby inaczej przechodzić” – powiedział Ross Mold, dyrektor ds. inwestycji w AJ Bell., w czwartek w komentarzach przesłanych pocztą elektroniczną do The Post.

Inwestorzy uciekli do bezpieczniejszych aktywów, powodując gwałtowny spadek rentowności 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych do 1,865%. Złoto – rosyjski towar eksportowy i bezpieczna przystań dla inwestorów – wzrosło o prawie 3 procent, osiągając wartość około 1,65 dolara za uncję.

Pomimo natychmiastowej reakcji finansowej w czwartek, żaden kraj nie poniósł większych strat niż Rosja, której główny indeks giełdowy spadł we wczesnych godzinach czwartku o prawie 45 procent, osiągając najniższy poziom od 2016 roku. Handel został zawieszony Na krótko przy swobodnym spadku. Kurs rubla spadł do najsłabszego punktu od co najmniej 10 lat, co dało Rosjanom mniejszą siłę nabywczą podczas wyjazdów za granicę.

Ceny ropy wzrosły od grudnia o ponad 40 procent, częściowo pod wpływem spekulacji, że Putin może rozpocząć ofensywę, gdy Rosja zmasuje siły po trzech stronach Ukrainy.

READ  Intel: Putin może powołać się na wojnę z Ukrainą, by ingerować w amerykańską politykę

Po rosyjskiej inwazji na Krym w 2014 r. zależność Europy od rosyjskiej energii uniemożliwiła blokowi nałożenie pewnych sankcji, na które cierpią obie strony. Ale tym razem przywódcy europejscy prawdopodobnie zgodzą się, że potrzebna jest ostrzejsza reakcja, i opracowują plany odzwyczajenia się od uzależnienia od rosyjskiej ropy i gazu.

Obejmuje to natychmiastowe zawieszenie gazociągu Nord Stream 2 między Niemcami a Rosją. Ale każda nowa strategia energetyczna z pewnością potrwa lata – i stanie się kosztem ogromnych podatników.

Analiza przeprowadzona w zeszłym tygodniu przez brytyjski bank Barclays wykazała, że ​​Europa będzie miała trudności z „zastąpieniem dużych ilości rosyjskiej ropy i gazu alternatywnymi źródłami energii w innych krajach, zwłaszcza w krótkim czasie”. Analiza banku wykazała, że ​​może to doprowadzić do racjonowania, wzrostu cen i ostatecznie do ograniczenia wzrostu PKB.

Niektóre z tych obaw były widoczne na giełdzie w czwartek, a niemiecki DAX spadł bardziej niż większość, spadając o 4,5 procent do południa. Indeks stracił ponad 14 proc. swojej wartości od początku stycznia.

Komisja Europejska, Ursula von der Leyen, powiedziała, że ​​blok 27 państw spotka się później w czwartek, aby omówić nowe sankcje. Powiedziała, że ​​środki osłabią bazę gospodarczą i „zdolność do modernizacji” Rosji poprzez zamrożenie aktywów tego kraju w Unii Europejskiej i odcięcie jej dostępu do europejskiego rynku finansowego.