22 maja, 2022

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Bez ulgi, młodzież z Hoshiarpur wyrusza na 750-kilometrową wędrówkę do polskiej granicy wśród wojny na Ukrainie: The Tribune India


Serwis informacyjny trybuny

Deepkamal Kaur

Dżalandhar, 26 lutego

Było to przerażające doświadczenie dla Gurbaja Singha ze wsi Poondar de w Hoshiarpur, który od zeszłej nocy próbuje przekroczyć granicę Polski z Odessy na Ukrainie.

Wraz z nim i trzema kolegami pokonuje bez transportu 750 km do granicy. W 12 godzin był w stanie przebyć tylko 34 kilometry.

„Pociągi i taksówki przestały tu kursować. Większość pojazdów na drogach to tankowce. Przeszukaliśmy windę ze wszystkich pojazdów, którymi jechaliśmy, ale pomógł nam tylko kierowca pojazdu wojskowego. Po 16km wysadził nas w drugą stronę. Od tego czasu nie mieliśmy innego wyjścia, jak tylko nosić bagaże i jeść ciasteczka, które mieliśmy. W międzyczasie możemy znaleźć miejsce na relaks i odpoczynek w kościele – powiedział Gurbaj.. Do granicy jest jeszcze 716 km. W tych okolicznościach nie wiemy, kiedy i jak zakończy się ta podróż.

Opisując swoją historię, Gurbage powiedział: „Przyjechałem do Polski siedem miesięcy temu na wizie studyjnej. Zaczęłam też pracować w sklepie. Po tym, jak właściciel wyjechał na wakacje i zamknął sklep na 15 dni, przyjechałem odwiedzić moich przyjaciół w Odessie. Teraz zdaję sobie sprawę, że to największy błąd w moim życiu. Połowa miasta została już zbombardowana. Wczoraj wszystkie szyby w mieszkaniu moich znajomych zostały wybite podczas ataku na pobliski budynek. Byliśmy w piwnicy i wojsko nie pozwalało nam się ruszać przez kilka godzin. W końcu ja i moi przyjaciele wkradliśmy się do środka, zdając sobie sprawę, że jesteśmy w niebezpieczeństwie. Ponieważ mam polską wizę, nie mam innego wyjścia, jak udać się na jej granicę.

W przeciwieństwie do Gurbaja, Nitin Arora z Sangat Singh Nagar w Jalandharze ma szczęście. Po całym dniu czekania, w końcu dotarł wczoraj wieczorem pociągiem do Lwowa i dziś rano dotarł do bazy.

READ  GPA Global przejmuje zakład poligraficzny ASG w Polsce

To był trudny czas dla rodziny Hemanta, która przejechała swoim samochodem z Kijowa na słowackie granice, tracąc kontakt z Hemantem. Jego brat Durban, który mieszka tutaj w Islamganj, powiedział: „Rozmawialiśmy z nim wczoraj wieczorem. Powiedział nam, że zbliżył się do Słowacji i że wojska prowadzą ich przez granicę. Od tego czasu jego telefon i telefon jego trzech przyjaciół zostały wyłączone i robimy się spięci. Próbujemy skontaktować się z urzędnikami MEA, aby pomóc im je zlokalizować.

# Kryzys na Ukrainie