20 maja, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Patti Smith dziękuje Taylor Swift za zapowiedź nowego albumu

Patti Smith dziękuje Taylor Swift za zapowiedź nowego albumu

Patti Smith okazała wdzięczność Taylor Swift za wspomnienie o niej na nowym albumie gwiazdy Sekcja torturowanych poetów.

W piątek 19 kwietnia 77-letnia piosenkarka „Glorii” udostępniła parę… Zdjęcia na Instagramie o sobie czytająca książkę walijskiego poety i pisarza Dylana Thomasa, jednocześnie kiwając głową na wzmiankę o niej Swift w jej piosence „Tortured Poets Oath”.

Na głównym singlu zwycięzcy nagrody Grammy śpiewa: „Zaśmiałam się ci w twarz i powiedziałam: «Ty nie jesteś Dylanem Thomasem / Ja nie Patti Smith / To nie jest hotel Chelsea / Jesteśmy nowoczesnymi idiotami.» ”

Zdjęcia Smitha były czarno-białe i zdawały się odzwierciedlać styl nowego albumu Swift. W jednym pstryknięciu uśmiechnęła się do aparatu, trzymając książkę Thomasa, a w drugim wydawało się, że pilnie ją czyta, siedząc na krześle.

Patti Smith uśmiecha się, czytając książkę o Dylanie Thomasie w nowym poście na Instagramie, w którym dziękuje Taylor Swift.

Instagram/thisispathysmith


Smith skomentował post, mówiąc: „To oznacza, że ​​poruszyło mnie, gdy wspomniano o moim nazwisku w towarzystwie wielkiego walijskiego poety Dylana Thomasa”. – Dziękuję, Taylorze.

To nie pierwszy raz, kiedy muzyk rockowy, wpływowy członek ruchu punkrockowego w latach 70., wypowiada się pozytywnie o 34-letniej piosenkarce „Fortnite”. O statusie gwiazdy Swifta wspomniała już wcześniej w wywiadzie dla: New York Times W 2019 r.

Patti Smith dzieli się kolejnym zdjęciem, na którym czyta książkę Dylana Thomasa.

Instagram/thisispathysmith


„To gwiazda popu, która przez cały czas jest poddawana ogromnej analizie i nie możesz sobie wyobrazić, jak to jest” – powiedział wówczas Smith. „To niewiarygodne, że nie mogę nigdzie pójść, nic zrobić ani mieć rozczochranych włosów”.

„I jestem pewna, że ​​próbuje zrobić coś dobrego” – dodała. „Ona nie próbuje zrobić niczego złego. A jeśli to wpływa na niektórych z jej chętnych fanów do otwierania swoich myśli, jakie to ma znaczenie?”

Clara Bow (po lewej) i Taylor Swift.

Kolekcja Holton-Deutsch/Corbis/Corbis za pośrednictwem Getty; Amy Sussman/Getty


Smith nie jest pierwszą osobą, która zareagowała na imię Swift na jej nowym albumie. Gwiazda popu napisała także piosenkę „Clara Bow” na cześć zmarłej aktorki, która zyskała sławę w epoce kina niemego w latach dwudziestych. Potomkowie Bowa powiedzieli wyłącznie PEOPLE, że kiedy po raz pierwszy usłyszeli ten utwór, „dostali gęsiej skórki”.

Nigdy nie przegapisz żadnej historii – subskrybuj Bezpłatny codzienny biuletyn dla ludzi Aby być na bieżąco z najlepszą ofertą LUDZIE, od pikantnych wiadomości o gwiazdach po fascynujące historie interesujące ludzi.

„Nakreśla poetyckie podobieństwa między Clarą Bow i Taylor” – zauważyli o piosence, dodając, że mają nadzieję, że „zainspiruje młodsze pokolenie do poznania historii Clary i zainspiruje ją jej wytrwałość”.

Wraz ze Smithem, Poe i Thomasem – autorem słynnych ballad „Don’t Go Gentle Into That Good Night” i „And Death Shall Have No Control” – Swift porzuciła także nazwisko Lucy Dacus z Boygenius oraz jej przyjaciółkę i częstą współpracowniczkę muzyczną Jack Antonoff na swoim nowym albumie.

READ  Firma macierzysta Ticketmaster podobno stoi w obliczu dochodzenia Departamentu Sprawiedliwości