28 maja, 2022

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Kawałek samolotu Boeing Starliner spadł, gdy leciał w kierunku wyrzutni

Kawałek samolotu Boeing Starliner spadł, gdy leciał w kierunku wyrzutni

Może to nie miało się wydarzyć.

Ups!

Po latach niepowodzeń Boeing w końcu zaczyna dziś umieszczać swój statek kosmiczny Starliner na wyrzutni w swojej drugiej próbie spotkania z Międzynarodową Stacją Kosmiczną.

Nie świadczenie żadnych usług na statku kosmicznym zrzędliwa reputacjaPo drodze miałam kolejną wpadkę. Gdy był przymocowany do tyłu dużej ciężarówki, fragment okna kapsuły wydawał się wyskakiwać, opadając na asfalt, jak pokazano na nagraniu, które udostępnił. CBS Korespondent wiadomości kosmicznych William Harwood.

Kawalerka zatrzymała się na chwilę, aby sprawdzić, czy nie doszło do uszkodzeń, zanim wznowiła podróż do kompleksu kosmicznego 41 na przylądku Canaveral na Florydzie.

Boeing później zapewnił Harwood Była to osłona ochronna okna, która spadła z kapsuły.

Wreszcie, nie wydaje się to bardzo poważnym problemem, ale optyka jest szokująca, biorąc pod uwagę, przez co przeszedł Boeing, rozwijając Starlinera, konkurenta dla kapsuły Crew Dragon SpaceX.

piekło rozwoju

Pierwszy lot Starlinera w 2020 roku Mogło się to skończyć katastrofą A NASA naciskała na przegląd bezpieczeństwa, który ustalił, że Boeing ma: Wytnij kilka krytycznych kątów w jego planowaniu.

Drugi lot testowy kapsuły bezzałogowej, którego start zaplanowano na sierpień 2021 r., był kilkakrotnie przekładany, a inżynierowie mieli szereg problemów, m.in. Wilgoć na Florydzie powoduje korozję zaworów.

Aby przygotować się do wspomnianej misji, kapsuła Starliner przygotowuje się teraz do umieszczenia na rakiecie United Launch Alliance Atlas V podczas drugiej próby dotarcia na orbitę i zadokowania stacji.

READ  Helikopter NASA Mars wykrył sprzęt, który pomógł Land Roverowi wytrwać

W międzyczasie SpaceX odcina swoją konkurencję. Firma kierowana przez Elona Muska i Boeinga opracowuje kapsuły kosmiczne w ramach programu NASA Commercial Crew, ale tylko pierwsza była w stanie z powodzeniem dostarczyć astronautów i ładunki na Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Na razie wszystko, co możemy zrobić, to mieć nadzieję, że tym razem Boeing odrobił swoją pracę domową – i że długo oczekiwany statek kosmiczny może wreszcie wyjść z piekła rozwojowego, w którym tkwił od lat.

Więcej o Starliner: Boeing mówi „Ups”, jego miliardowy statek kosmiczny nie radzi sobie z wilgocią