18 maja, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Celtics pokonują Cavaliers i wracają do finału Konferencji Wschodniej

Celtics pokonują Cavaliers i wracają do finału Konferencji Wschodniej

BOSTON Boston Celtics z 25 punktami, 10 zbiórkami i dziewięcioma asystami Jaysona Tatuma pokonali Cleveland Cavaliers 113:98 w piątym meczu serii półfinałów Konferencji Wschodniej w środowy wieczór i awansowali do finałów Konferencji Wschodniej po raz trzeci z rzędu . .

Celtics po raz szósty w ciągu ośmiu lat dotarli do finałów Konferencji Wschodniej i po raz drugi dokonali tego wyczynu (także w latach 1980–88) i dołączyli do Philadelphia 76ers (1977–85), Los Angeles Lakers (1980–91), Chicago Bulls (1989–98), Detroit Pistons (2003–2008) i Golden State Warriors (2015–22) robią to odkąd NBA przeszła do formatu dwóch konferencji w sezonie 1970–71.

Boston czeka teraz na zwycięzcę drugiego półfinału Konferencji Wschodniej pomiędzy New York Knicks i Indiana Pacers, który Nowy Jork prowadzi 3:2 przed piątkowym meczem 6 w Indianapolis, a finały konferencji mają rozpocząć się w TD Garden w niedzielę po południu lub po południu . Wtorkowa noc.

Jednak przez większą część pierwszej połowy środowego wieczoru wydawało się, że tak się nie stanie, mimo że Cleveland grał bez gwiazdora Donovana Mitchella (naciągnięcie lewej łydki); Bramkarz Caris LeVert (stłuczenie kości lewego kolana), zmiennik Mitchella w wyjściowym składzie w czwartym meczu; Oraz środkowy Jarrett Allen, który opuścił ósmy mecz z rzędu z powodu stłuczenia żebra.

Cleveland prowadził przez część pierwszej połowy – głównie dzięki dobrym strzelcom byłego Celticu Marcusa Morrisa, który w pierwszych 24 minutach zdobył 14 punktów, trafiając 6 z 8 celnych strzałów – zanim Boston ostatecznie objął prowadzenie 58-52. Prowadzi do połowy czasu.

To był najnowszy przykład tego, jak Celtics grali zupełnie inaczej u siebie niż na wyjeździe w ciągu ostatnich kilku play-offów. Według Stats & Info Boston, przystępując do środowego meczu, miał bilans 14-14 na TD Garden od początku play-offów w 2022 r. – to najwięcej rozegranych meczów (28) bez rekordu zwycięstw u siebie w ciągu trzech sezonów w historii NBA. Obejmuje to rezygnację z drugiego meczu pierwszej rundy serii Boston przeciwko Miami Heat oraz tej serii przeciwko Cleveland, mimo że obaj przeciwnicy stracili kluczowych zawodników z powodu kontuzji.

READ  Derek Jones Jr. z Chicago Bulls kwestionuje rażący faul na Graysonie Allenie Bucksa

Na wyjeździe Boston jest niepokonany (4:0) w tych play-offach, a ogólny bilans na przestrzeni ostatnich trzech sezonów to 18-7.

Po powolnym początku Boston w końcu znalazł trochę przyczepności – i trochę energii u swojej kibiców – po kilku szybkich występach Ala Horforda, który zaledwie dwa tygodnie dzielił od swoich 38. urodzin i był w połowie swojego 17. sezonu w NBA. . Po trafieniu 4 na 22 rzutów za 3 punkty w pierwszych czterech meczach serii, w tym 0 na 10 w obu meczach w Cleveland, Horford zdobył sześć punktów w piątym meczu, wielokrotnie podtrzymując grę swoją energią. .

Horford często bronił także obrońcę Cavaliers Dariusa Garlanda w izolacji, szczególnie w czwartej kwarcie, gdzie odegrał rolę w doprowadzeniu Garlanda – który zdobył 30 punktów w czwartym meczu – do 11 punktów, strzelając 4 z 17 celnych strzałów i zakładając 9 asyst. Horford został zmieniony po raz ostatni w ostatniej minucie, co wywołało owację na stojąco.

Cleveland utrzymało drużynę dzięki świetnemu występowi Evana Mobleya, który zaliczył swój najlepszy jak dotąd mecz w ofensywie, zdobywając 33 punkty przy trafieniach 15 z 24, a także Morrisa, który zdobył łącznie siedem punktów w pierwszych czterech meczach sezonu. Piąty mecz serii zakończyła z 25 punktami, strzelając 10 z 13.

Jednak po tym, jak Morris zdobył potrójną bramkę na 10:59 przed końcem w czwartej kwarcie i zmniejszył prowadzenie Celtics do 86-83, Boston odpowiedział serią 15-4 w ciągu następnych czterech minut, pokonując skoczka Tatuma na 6:45 przed końcem. To dało Celtics przewagę 14 i wywołało ryk publiczności.

Od tego momentu prowadzenie Bostonu nigdy nie było mniejsze niż dziewięć, a mecz w zasadzie zakończył się, gdy Tatum uderzył Jrue Holidaya pod koszem na 2:15 przed końcem i podwyższył prowadzenie do 14, rozpoczynając imprezę dla Bostonu. Na kolejny wyjazd do ćwierćfinału NBA.

READ  W przedsezonowym sondażu kobiet, broniąca tytułu LSU, UConn ma wynik 1-2