12 kwietnia, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Caitlin Clark z Iowa uderza 3 na brzęczyku, prowadząc z Indiany nr 2

Caitlin Clark z Iowa uderza 3 na brzęczyku, prowadząc z Indiany nr 2

mgr VoepelESPN.com6 minut na przeczytanie

Caitlin Clarke uderzyła ekscytującą gwoździarką z trzema pierścieniami, aby przypieczętować zwycięstwo w Iowa

Caitlin Clark wchodzi na wagę Iowa ze sprzęgłem, 3-wskazówka trafia w brzęczyk dla Iowa.

Iowa City, Iowa – Caitlin Clark była już wcześniej w tej sytuacji. W grach, w praktyce, w domu, w wyobraźni.

Ale niedzielny zwycięski rzut za trzy punkty, który zakończył emocjonujący dzień zwycięstwem Clark Iowa Hawkeyes? To było najlepsze do tej pory.

„To są sytuacje, w których postawiłbym się z moim bratem na podjeździe”, powiedział Clark o uderzeniu brzęczykiem, które znokautowało nr 2 Indiana Hoosiers 86-85 na Carver-Hawkeye Arena. „Wciąż to robię, kiedy idę na siłownię i strzelam do siebie. To są pozycje, o których marzysz. Mam szczęście, że mogę to robić dla tej drużyny, przed 15 000 ludzi, którzy chcą podejść i krzycz na to”.

„Uderzyłem kilka uderzeń brzęczyka, ale nic tak dużego w warunkach, jakie były dla nas. To zdecydowanie nr 1”.

Clarke zakończyła z 34 punktami, dziewięcioma asystami i dziewięcioma zbiórkami, blisko swojego dziesiątego triple-double z Hawkiem.

W ciągłej walce z Hoosiers, którzy zdobyli już pierwszy tytuł Big Ten w sezonie regularnym od 40 lat, zwycięstwo Hawkeyes osiągnęło kilka rzeczy. Dało im to drugie miejsce za Indianą w turnieju Big Ten w tym tygodniu w Target Center w Minneapolis. Strata Iowa została pomszczona w Indianie 9 lutego. Pomogła Hawkeyes dojść do siebie po 28-punktowej porażce z Maryland Terrapins we wtorek. Świetnie zakończyła „College GameDay” ESPN w Iowa City.

Legend Clark, rodowita Iowa, znana z „strzelania z herbu”, również ugruntowała ją jako jeden z jej wielu talentów. W zeszłym sezonie prowadziła koszykówkę kobiet I ligi pod względem punktów na mecz i asyst na mecz, a obecnie jest w pierwszej trójce pod względem średniej punktacji i średniej liczby asyst. Ma już mocne argumenty za National Player of the Year, a niedzielne turnieje dodały do ​​tego.

Clark zdobywa punkty dla Iowa na koniec każdej kwarty: Rzut rożny na zakończenie pierwszej kwarty, rzut z wyskoku tuż przed przerwą, rzuty wolne na zakończenie trzeciej kwarty i wygranie 3. Trener Hokies, Lisa Bluder, powiedziała, że ​​miała okazję oglądać mistrz WNBA Las Vegas Ice latem.

„Nie można prosić o nic lepszego”, powiedział Clark, który obecnie notuje średnio 27,2 punktu, 7,4 zbiórki i 8,2 asysty. „Chcę dać Indianie wiele uznania – przyjechać tutaj i grać tak jak oni. Mają dużo równowagi.

„Wiesz, mam na myśli damską grę i cieszę się, że dałem małym dziewczynkom coś, co mogą krzyczeć na całe gardło. Kiedy byłem młodszy, robiłem dokładnie to samo, co oglądałem w telewizji.”

Clark przyciągał fanów na Carver-Hawkeye Arena, gdzie bilety na niedzielne mecze zostały wyprzedane na kilka tygodni przed terminem iw trasie.

Hoosiers wyprzedali również swój finał sezonu regularnego w Simon Skjodt Assembly Hall 19 lutego. To był magiczny sezon dla Indiany, która poniosła dopiero drugą porażkę. Kolejna porażka miała miejsce w Michigan State Spartans 29 grudnia, kiedy rozgrywający z Indiany, Grace Berger, wciąż zmagał się z kontuzją kolana.

W sporcie zawodowym niedzielny mecz był dla drużyny praniem w przypadku Indiany, ponieważ nie miał wpływu na ich pozycję po sezonie. Hoosiers zdobyli już mistrzostwo Wielkiej Dziesiątki sezonu regularnego i zajęli pierwsze miejsce w turnieju ligowym, i najwyraźniej nadal zajmują drugie miejsce w turnieju NCAA za broniącym tytułu mistrzem kraju South Carolina Gamecocks.

Jednak Hoosiers naprawdę chcieli wygrać i wyglądało na to, że mogli to osiągnąć po dwóch rzutach wolnych napastnika Indiany, MacKenziego Holmesa, na 1,5 sekundy przed końcem meczu. Ale to wystarczyło Clarkowi, by zadziałała własną magią.

„Mam teraz smutną grupę w szatni” – powiedział trener Indiany, Terry Morin. „Jestem rozczarowany. Wiem, że są sfrustrowani. Ale zamierzamy zrobić to, co zawsze. Albo czujemy się dobrze, albo źle przez 24 godziny, a potem wracamy do pracy”.

W piątek w Minneapolis, Indiana zmierzy się ze zwycięzcą Nebraska-Michigan, podczas gdy Iowa spotka się ze zwycięzcą z Wisconsin-Purdue. Maryland jest numerem 3, a Ohio State Buckeyes jest numerem 4. Indiana, 26-2, stara się o drugi tytuł mistrzowski programu Big Ten i piąty tytuł Iowa.

W zeszłym roku Hawkeyes pokonali Hoosiers w finale turnieju. Jeśli w tym roku spotkają się ponownie, by zdobyć ten tytuł, to pojedynek nie może być bardziej dramatyczny niż w niedzielę. To był wielki dzień dla Iowa, która po tym sezonie zmierzy się z Moniką Czenano i Mckenną Warnockiem. Według ESPN Stats & Information Research Sunday rozpoczął swój 83. mecz z Clarkiem, Kate Martin i Gabby Marshall – najwięcej ze wszystkich pierwszych pięciu kobiet w ciągu ostatnich 20 sezonów.

Hawkeyes, którzy zajęli trzecie miejsce w czwartkowym rankingu NCAA Top 16, prawdopodobnie przesunęli się w górę po wygranej. Mają teraz bilans 23-6 i jest to ich drugie zwycięstwo nad drużyną rozstawioną z numerem 2 w tym sezonie. Pokonali Ohio State, kiedy Buckeyes zajęli drugie miejsce 23 stycznia. A Iowa powróci do Carver-Hawkeye Arena na pierwsze rundy turnieju NCAA.

Ale niedziela była idealnym zakończeniem tego szczególnego sezonu dla Iowa.

86 punktów Iowa to najwięcej, na jakie pozwoliła Indiana w tym sezonie, podobnie jak 11 trójek Hokeya. Clark zdobył lub asystował przy 56 punktach Iowa. Miała dwa obroty w porównaniu do ośmiu, kiedy przegrali Indiana Hawkeyes. I chociaż spudłowała pięć rzutów za trzy punkty prowadzących do zwycięstwa, nie wahała się przed oddaniem tego strzału.

„Wiem, że ten zespół zwróci się do mnie w takich sytuacjach” – powiedział Clark. „Nie ma się czego wstydzić. Jeśli chcesz być jednym z najlepszych graczy w najlepszych drużynach, to są pozycje, na które musisz zapracować. Zaufaj mi, byłem w wielu rzeczach, które nie też nie poszło po mojej myśli.

„To jest gra w koszykówkę: jak zareagujesz? Mam to szczęście, że ufają mi moi trenerzy i koledzy z drużyny”.

READ  The Mets okazali zainteresowanie wolnym agentem Carlosem Correą