22 lipca, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Polska, Węgry i Słowacja wprowadzają własne embargo na ukraińskie zboże

Polska, Węgry i Słowacja wprowadzają własne embargo na ukraińskie zboże

Polska, Słowacja i Węgry ogłosiły w piątek własne ograniczenia na import ukraińskiego zboża po tym, jak Komisja Europejska podjęła decyzję o nierozszerzaniu zakazu importu na pięciu sąsiadów Ukrainy z UE.

Ukraina była jednym z największych eksporterów zbóż na świecie, zanim inwazja Rosji w 2022 r. ograniczyła jej zdolność do wysyłania produktów rolnych na rynki światowe. Ukraińscy rolnicy od początku konfliktu polegają na eksporcie zboża z sąsiednich krajów, nie mogąc korzystać z preferowanych tras przez porty Morza Czarnego.

Jednak powodzie zbóż i nasion oleistych w sąsiednich krajach spowodowały spadek cen w tych krajach, zaszkodziły dochodom lokalnych rolników i skłoniły rządy do wprowadzenia zakazu importu produktów rolnych z Ukrainy. Unia Europejska wkroczyła w maju, aby uniemożliwić poszczególnym krajom nakładanie jednostronnych zakazów i nałożyła własny zakaz importu z krajów sąsiadujących. Na mocy unijnego zakazu Ukraina mogła eksportować przez te kraje.

Unia Europejska pozwoliła na wygaśnięcie zakazu w piątek po tym, jak Ukraina obiecała podjęcie kroków w celu zaostrzenia kontroli eksportu do krajów sąsiadujących. Kwestia ta ma obecnie kluczowe znaczenie, ponieważ rolnicy przygotowują się do zbiorów i sprzedaży swoich plonów.

Komisarz UE ds. handlu Valdis Dombrovskis powiedział w piątek, że kraje powinny unikać jednostronnych środków przeciwko importowi ukraińskiego zboża, ale Polska, Słowacja i Węgry natychmiast zareagowały, ponownie nakładając własne ograniczenia na import ukraińskiego zboża. Nadal będą umożliwiać tranzyt produktów ukraińskich.

„Dopóki Ukraina nie potwierdzi, że zboże zostanie dostarczone do kraju docelowego ciężarówkami i pociągami, zakaz użytku krajowego nie będzie miał tak naprawdę wpływu na zdolność Ukrainy do eksportu” – powiedział. Terri Reilly, starszy strateg ds. rolnictwa w firmie Marex. Zauważył, że głównym problemem są zakłócenia w eksporcie do Morza Czarnego.

Nie jest jasne, w jakim stopniu Ukraina zobowiązała się do ograniczenia eksportu ani jak nowe ograniczenia wpłyną na przepływ produkcji z Ukrainy. Sprawa podkreśla podział UE w sprawie wpływu wojny na Ukrainie na gospodarki państw członkowskich o potężnym rolnictwie i lobby rolniczym.

READ  Cicero Golisa komentuje Polskę

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z zadowoleniem przyjął decyzję UE o nieprzedłużaniu zakazu eksportu zbóż z Ukrainy, ale powiedział, że jego rząd zachowa się „w cywilizowany sposób”, jeśli państwa członkowskie UE złamią przepisy UE.

Te trzy kraje twierdzą jednak, że działają w swoim interesie gospodarczym.

„Zakaz obejmuje cztery zboża, jednak na mój wniosek, na wniosek rolników, zakaz został rozszerzony na żywność z tych zbóż: kukurydzę, pszenicę, rzepak, aby te produkty również nie miały wpływu na polski rynek”. – poinformował minister rolnictwa Robert Delus w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku.

„Mimo braku zgody Komisji Europejskiej i jej braku zgody, przedłużymy ten zakaz” – dodał polski premier Mateusz Morawiecki. „Zrobimy to, bo leży to w interesie polskiego rolnika”.

Zgodnie z opublikowanym w piątek dekretem rządowym Węgry nałożyły krajowy zakaz importu 24 ukraińskich produktów rolnych, w tym zbóż, warzyw, kilku produktów mięsnych i miodu.

Następnie słowacki minister rolnictwa ogłosił własny zakaz zboża. Wszystkie trzy zakazy dotyczą wyłącznie importu krajowego i nie wpływają na transport na rynki.

Pasy Solidarności

W lipcu ONZ Po wycofaniu się Rosji z wynegocjowanej umowy w sprawie zboża z Morza Czarnego UE utworzyła dla Ukrainy alternatywne szlaki lądowe eksportu zbóż i nasion oleistych, zwane szlakami solidarnościowymi.

Komisja Europejska oświadczyła w piątek, że już zaplanowane środki wygasną po tym, jak Ukraina zgodziła się na wprowadzenie w ciągu 30 dni takich środków, jak system licencjonowania eksportu.

Nie ma powodu, aby UE przedłużała zakaz, ponieważ zakłócenia w dostawach, które doprowadziły do ​​wprowadzenia zakazu w maju, zniknęły z rynku.

UE oświadczyła, że ​​nie nałoży sankcji, dopóki Ukraina nie wdroży skutecznych kontroli eksportu.

Rolnicy w kraju sąsiadującym z Ukrainą wielokrotnie narzekali na nadmiar produktów, który uderza w ich ceny krajowe i popycha ich do bankructwa.

READ  Al Mansouri zajmuje drugie miejsce w Grand Prix Polski UIM F2 - Aktualności

Kraje inne niż Bułgaria naciskają na przedłużenie unijnego zakazu. W czwartek Bułgaria głosowała za zniesieniem sankcji.

Rząd Rumunii, który w przeciwieństwie do swoich odpowiedników nie wydał jednostronnego zakazu przed majem, wyraził w piątek ubolewanie, że „nie mógł znaleźć europejskiego rozwiązania w celu przedłużenia zakazu”.

Rumunia oświadczyła, że ​​czeka, aż Ukraina przedstawi swój plan ograniczenia gwałtownego wzrostu eksportu, zanim podejmie decyzję, w jaki sposób chronić rumuńskich rolników.

Ponad 60% alternatywnych przepływów w Rumunii odbywa się głównie przez Dunaj, a jej rolnicy grożą protestami, jeśli zakaz nie zostanie przedłużony.

Według ONZ w zeszłym roku Ukraina wysłała 60% swojego eksportu Szlakami Solidarności i 40% przez Morze Czarne. Zlikwidowany w lipcu na mocy umowy maklerskiej.

W sierpniu Szlakami Solidarności przeszło około 4 mln ton ukraińskiego zboża, z czego przez Dunaj – 2,7 mln ton. Komisja chce dalej zwiększać eksport przez Rumunię, ale plan komplikują rosyjskie ataki dronów na ukraińską infrastrukturę zbożową w pobliżu Dunaju i granicy z Rumunią.

To jest artykuł premium, dostępny tylko dla naszych subskrybentów. Ponad 250 artykułów premium do przeczytania co miesiąc

Wyczerpałeś limit bezpłatnych artykułów. Wspieraj dziennikarstwo wysokiej jakości.

Wyczerpałeś limit bezpłatnych artykułów. Wspieraj dziennikarstwo wysokiej jakości.

To jest Twój ostatni darmowy artykuł.