19 lipca, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Biden gości na Wyspach Pacyfiku z myślą o wschodzących Chinach

Biden gości na Wyspach Pacyfiku z myślą o wschodzących Chinach

Prezydent Biden gościł w poniedziałek w Białym Domu przywódców 18 krajów wyspiarskich Pacyfiku. Było to drugie takie spotkanie w ciągu roku i najnowszy przykład regionalnej rywalizacji o wpływy między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

W poniedziałek przemawiając do przywódców w Białym Domu, Biden nawiązał do amerykańskiej kampanii II wojny światowej przeciwko Japonii w regionie i nie wymieniając nazwiska Chin, zasugerował, że toczy się tam inny rodzaj bitwy.

„Podobnie jak nasi poprzednicy podczas II wojny światowej, wiemy, że w nadchodzących latach znaczna część historii świata zostanie napisana na Pacyfiku” – powiedział Biden. „I podobnie jak oni jesteśmy winni następnemu pokoleniu wspólne napisanie tej historii”. Urzędnicy podali, że Biden spędził z grupą ponad dwie i pół godziny.

Drugi szczyt Forum Wysp USA-Pacyfik Bidena, jak nazywa to wydarzenie Biały Dom, stanowi część większych wysiłków administracji Bidena mających na celu pogłębienie więzi z łańcuchem wysp na południowym Pacyfiku, gdzie według urzędników Pekin ma nadzieję wysłać swoje siły wojskowe moc.

Wydarzenie, które we wrześniu ubiegłego roku zostało zreorganizowane, miało na celu wzmocnienie relacji i uwypuklenie ich po latach ponadstronnych zaniedbań. Biden ogłosił jednak również, że współpracuje z Kongresem w celu zainwestowania 40 milionów dolarów w wydatki na infrastrukturę wysp i powiedział, że Stany Zjednoczone po raz pierwszy nawiążą stosunki dyplomatyczne z Wyspami Cooka i Niue.

Ogłoszenia te nie są sejsmicznym wydarzeniem dyplomatycznym, biorąc pod uwagę, że łączna populacja tych dwóch krajów wynosi około 20 000, a Niue – atol znany jako Polinezyjska Skała – ma powierzchnię zaledwie 160 mil kwadratowych. Są to jednak dwa z kilku ostatnich posunięć administracji Bidena mających na celu wzmocnienie obecności USA we wschodnim i północno-wschodnim regionie Australii.

W ubiegłym roku Stany Zjednoczone otworzyły dwie ambasady na Wyspach Salomona i Tonga, a na początku przyszłego roku planują otworzyć ambasadę w Vanuatu. Kiedy sekretarz stanu Antony Blinken przybył na Fidżi w lutym 2022 r., była to pierwsza wizyta sekretarza stanu USA na Fidżi od 36 lat.

READ  Góra lodowa o powierzchni 600 mil kwadratowych, mniej więcej wielkości dwóch miast Nowego Jorku, przebija się przez szelf lodowy Antarktydy

Biden miał nadzieję, że zostanie pierwszym urzędującym prezydentem USA, który złoży wizytę na wyspie na Pacyfiku, ale w maju został zmuszony odwołać podróż do Papui Nowej Gwinei ze względu na kryzys federalnego pułapu zadłużenia.

Posunięcia te to w dużej mierze posunięcia szachowe w odpowiedzi na rosnące wpływy Chin w regionie, co stało się szczególnie widoczne w zeszłym roku, kiedy Wyspy Salomona zaskoczyły urzędników USA podpisaniem kompleksowego porozumienia w sprawie bezpieczeństwa z Pekinem. Analitycy twierdzą Mogłoby ostatecznie pozwolić na stałą chińską obecność wojskową.

Urzędnicy administracji Bidena twierdzą, że ich celem nie jest konkretnie konkurowanie z Chinami ani proszenie krajów o wybór między Waszyngtonem a Pekinem, ale pomoc w zapewnieniu „wolnego i otwartego” regionu Pacyfiku, który będzie spokojny i gościnny dla żeglugi komercyjnej. Przyznają jednak, że agresywność Chin zmusiła ich do zwrócenia większej uwagi na region.

Kontrolowane przez państwo media w Chinach również kpiły z amerykańskich wysiłków zmierzających do zdobycia wpływów w ramach pozornej walki o władzę. To Poniedziałkowy artykuł wstępny w pekińskim China Daily Powiedziała, że ​​kraje wyspiarskie Pacyfiku zostały „w dużej mierze zapomniane przez Zachód” aż do niedawna, „kiedy Stany Zjednoczone i ich sojusznicy zaczęli postrzegać Chiny jako konkurenta”.

„Nagle region stał się obszarem zainteresowania na ich geopolitycznej szachownicy” – napisano w gazecie.

Poniedziałkowe wydarzenie w Białym Domu było częścią rozbudowanego, wielodniowego programu obejmującego niedzielny wyjazd na profesjonalny mecz piłki nożnej drużyny Baltimore Ravens, podczas którego przywódcy zostali uhonorowani na boisku, oraz na statek amerykańskiej straży przybrzeżnej w porcie w Baltimore, odprawa przed dowódcą straży przybrzeżnej na temat kwestii morskich. Do kwestii tych zalicza się narastający problem nielegalnych połowów u wybrzeży obu krajów, za który w głównej mierze odpowiedzialne są Chiny.

Blinken miał także gościć przywódców na kolacji Departamentu Stanu w poniedziałkowy wieczór. We wtorek mieli dołączyć do okrągłego stołu z sekretarz skarbu Janet L. Ustępują i spotykają się ze specjalnym wysłannikiem Bidena ds. klimatu, Johnem Kerrym.

READ  Wybory do UE: co mówią nam wyniki w Europie i wzrost popularności skrajnej prawicy

Urzędnicy Bidena twierdzą, że klimat jest główną kwestią dla przywódców, których krajom grozi utonięcie z powodu podnoszącego się poziomu mórz. Pragną jednak także innych form pomocy USA, w tym większej obecności Korpusu Pokoju i podmorskich kabli w celu zwiększenia dostępu do Internetu na wyspach.

Frustracja administracji Bidena pogłębiała się także z uwagi na nieobecność kluczowego przywódcy na spotkaniu w tym tygodniu: Manasseha Sogavare, premiera Wysp Salomona, którego bliskie stosunki z Pekinem wzbudziły obawy w Waszyngtonie.

Chociaż w zeszłym tygodniu pan Sogavare był w Nowym Jorku na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, nie przybył w tym tygodniu do Waszyngtonu.

W lipcu złożył oficjalną wizytę w Pekinie i spotkał się z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem. W oficjalnym oświadczeniu wydanym przez chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stwierdzono, że oba kraje nawiązały „kompleksowe partnerstwo strategiczne”.