24 kwietnia, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

W styczniu spadła liczba nielegalnych przekroczeń granic

W styczniu spadła liczba nielegalnych przekroczeń granic

Władze podały we wtorek, że liczba osób nielegalnie przedostających się do Stanów Zjednoczonych z Meksyku spadła w zeszłym miesiącu o 50 procent, w miarę jak prezydent Biden znajduje się pod rosnącą ponadpartyjną presją w sprawie bezpieczeństwa granic.

Amerykańskie służby celne i ochrony granic podały, że w styczniu napotkały migrantów między portami wejścia 124 220 razy, w porównaniu z ponad 249 000 w poprzednim miesiącu.

Liczby nie zmieniają faktu, że za rządów Bidena liczba osób przekraczających granicę Stanów Zjednoczonych osiągnęła rekordowy poziom, a w styczniu liczba osób przekraczających granicę zwykle spada. Na trendy migracyjne wpływają warunki pogodowe i inne kwestie, co utrudnia wyciąganie wniosków z danych miesięcznych.

Jednak spadek liczby przejść granicznych był przebłyskiem dobrej wiadomości dla administracji Bidena, ponieważ Republikanie w Izbie Reprezentantów zwolnili we wtorek Sekretarza Bezpieczeństwa Wewnętrznego Alejandro N. Mayorkasa pod zarzutem, że umyślnie odmawiał egzekwowania przepisów granicznych. (Ich pierwsza próba zakończyła się porażką.)

Liczby te posłużyły także jako wytchnienie dla niektórych głównych amerykańskich miast stojących przed ciężarem zapewniania schronienia migrantom w okresie zimowym.

W Nowym Jorku, w którym w hotelach, schroniskach i namiotach przebywa ponad 65 000 migrantów, liczba migrantów trafiających do ośrodków opieki miejskiej w ciągu ostatniego miesiąca spadła do około 1600 tygodniowo, co oznacza spadek o 55 procent z 3600 tygodniowo w grudniu.

Rzeczniczka burmistrza Erica Adamsa Kayla Mamilak powiedziała, że ​​przybycie migrantów do miasta ma bezpośredni związek z przejściami granicznymi. Liczba migrantów przebywających w schroniskach miejskich spadła o 5% w ciągu ostatnich pięciu tygodni, częściowo z powodu mniejszej liczby przyjazdów, a częściowo z powodu bardziej rygorystycznych ograniczeń dotyczących schronisk.

Według oficjalnych danych Denver, kolejne miasto dotknięte napływem imigrantów, przyjął w styczniu 3041 imigrantów, czyli mniej niż połowę całkowitej liczby imigrantów w grudniu, która wynosiła 6824 imigrantów. Dane pokazały, że 13 lutego do miasta przybyło jedynie 13 migrantów, w porównaniu z 26 12 lutego.

READ  Atak rosyjskiego drona niszczy ukraiński port na Dunaju | Wiadomości o wojnie między Rosją a Ukrainą

„Jeśli napływ migrantów nastąpi w tym roku, tak jak w zeszłym roku, będzie następował falami” – powiedział DJ Summers, dyrektor ds. polityki i badań w Common Sense Institute w Denver. „Te zmiany będą miały kluczowe znaczenie dla Denver, aby uchwycić problem przełamać i nauczyć się zarządzać zasobami oraz przygotować bramy na to, co nadejdzie dalej”.

Wielu migrantów przybyło do miast pod przewodnictwem Demokratów, takich jak Boston, Denver, Chicago i Nowy Jork, po podróży autobusami wysłanymi przez gubernatora Teksasu Grega Abbotta, który twierdzi, że miasta położone dalej od granicy powinny dzielić ciężar migracyjny jego stanu. Burmistrzowie Demokratów oskarżyli go o wykorzystywanie ludzi jako rekwizytów.

Troy A. powiedział: Miller, pełniący obowiązki szefa agencji granicznej, powiedział, że spadek liczby przekraczanych granic jest wynikiem „trendów sezonowych, a także wzmożonych wysiłków w zakresie egzekwowania prawa” ze strony Straży Granicznej i „naszych międzynarodowych partnerów”.

Pod koniec grudnia Biden wysłał sekretarza stanu Antony’ego Blinkena i innych wyższych urzędników amerykańskich do Meksyku, gdzie spotkali się z prezydentem Andrésem Manuelem Lópezem Obradorem, aby znaleźć sposób na spowolnienie wzrostu liczby nielegalnych przepraw.

Według Jennifer Piper, dyrektor programowej American Friends Service Committee, organizacji kwakrów działającej w Meksyku, od tego spotkania Meksyk przechwycił niektórych imigrantów udających się na północ do Stanów Zjednoczonych.

Stany Zjednoczone zwiększyły także presję na takie kraje, jak Panama i Gwatemala, aby podjęły działania zapobiegające napływowi migrantów do Meksyku.

Adam Isaacson z Waszyngtońskiego Biura ds. Ameryki Łacińskiej, organizacji praw człowieka, powiedział, że spadek liczby jest prawdopodobnie powiązany z kilkoma czynnikami. Wśród nich pojawiły się pogłoski, że urzędnicy amerykańscy zamkną granicę w grudniu; Innym jest zaostrzenie przez Meksyk egzekwowania prawa, w tym poprzez usuwanie migrantów z pociągów jadących do południowej granicy i wzmacnianie punktów kontrolnych.

READ  Covid-19, autoryzacja masek i informacje o szczepionkach: aktualizacje na żywo

Isaacson zauważył również, że od grudnia do stycznia liczba przejść granicznych regularnie spada.

Dodał: „Wydaje się, że jest to połączenie pogody (deszcz na południu i wyjątkowo zimno w nocy na granicy), a także faktu, że ludzie nie lubią opuszczać swoich domów pod koniec roku, chyba że nie mają absolutnie innego wyboru.” Powiedział.

W obliczu zbliżających się tegorocznych wyborów prezydenckich imigracja zyskała ogromne znaczenie polityczne. Biden obwinił swojego poprzednika i domniemanego rywala, byłego prezydenta Donalda J. Trumpa, za podważenie dwustronnego porozumienia imigracyjnego zawartego w Kongresie, które doprowadziłoby do rozprawienia się z granicą.

Eksperci ds. migracji twierdzą, że wkrótce spodziewają się kolejnego wzrostu liczby migrantów.

Casa Alitas, katolicka agencja prowadząca kilka schronisk w Tucson, twierdzi, że liczba ta ponownie stale rośnie.

W październiku, listopadzie i grudniu sieć schronisk przyjmowała około 1000 migrantów dziennie. W pierwszych trzech tygodniach stycznia liczba ta spadła do średnio około 500 dziennie. W tym tygodniu liczby ponownie oscylowały wokół 1000.

Diego Peña Lopez, dyrektor agencji, powiedział, że liczby te rosły „powoli, ale stale”.

Andy’ego Newmana I Luis Ferry Sadurni Przyczynił się do reportaży z Nowego Jorku.