21 czerwca, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Polska, Węgry i Słowacja wprowadziły zakaz importu ukraińskiego zboża

Polska, Węgry i Słowacja wprowadziły zakaz importu ukraińskiego zboża

  • Komisja Europejska postanawia nie przedłużać zakazu
  • Pięć krajów mogło zakazać sprzedaży ukraińskiego zboża

BRUKSELA/WARSZAWA (Reuters) – Polska, Słowacja i Węgry ogłosiły w piątek ograniczenia na import ukraińskiego zboża po tym, jak Komisja Europejska podjęła decyzję o nierozszerzaniu zakazu importu na pięciu sąsiadów Ukrainy z UE.

Ukraina była jednym z największych eksporterów zbóż na świecie, zanim rosyjska inwazja w 2022 r. ograniczyła jej zdolność do wysyłania produktów rolnych na rynki światowe. Od początku konfliktu ukraińscy rolnicy polegają na eksporcie zboża przez sąsiednie kraje, ponieważ nie mogą korzystać z preferowanych tras przez porty Morza Czarnego.

Jednak napływ zbóż i nasion oleistych do sąsiednich krajów obniżył tam ceny, co odbiło się na dochodach lokalnych rolników i skłoniło rządy do wprowadzenia zakazu importu produktów rolnych z Ukrainy. Unia Europejska interweniowała w maju, aby uniemożliwić poszczególnym krajom nałożenie jednostronnego zakazu i nałożyła własny zakaz importu do krajów sąsiadujących. Na mocy unijnego zakazu Ukraina mogła eksportować przez te kraje pod warunkiem, że produkty zostaną sprzedane gdzie indziej.

Unia Europejska pozwoliła na wygaśnięcie tego zakazu w piątek po tym, jak Ukraina zobowiązała się do podjęcia działań w celu zaostrzenia kontroli eksportu do krajów sąsiednich. Kwestia ta stała się szczególnie drażliwa teraz, gdy rolnicy zbierają plony i przygotowują się do sprzedaży.

Komisarz Unii Europejskiej ds. handlu Valdis Dombrovskis powiedział w piątek, że kraje powinny powstrzymać się od podejmowania jednostronnych środków przeciwko importowi ukraińskiego zboża, ale Polska, Słowacja i Węgry natychmiast zareagowały, ponownie nakładając ograniczenia na import ukraińskiego zboża. Będą w dalszym ciągu zezwalać na tranzyt ukraińskich produktów.

„Dopóki Ukraina będzie w stanie zaświadczyć, że ziarno dotrze do kraju docelowego ciężarówkami i pociągami, zakaz użytku krajowego nie będzie tak naprawdę mieć wpływu na zdolność Ukrainy do eksportu” – powiedział. Terry Reilly, główny strateg ds. rolnictwa w Marks. Zauważył, że większym problemem są zakłócenia w eksporcie do Morza Czarnego.

READ  Rosyjski generał twierdzi, że wyżsi oficerowie wojskowi zdradzili żołnierzy walczących na Ukrainie

Nie jest jasne, w jakim stopniu Ukraina zobowiązała się do ograniczenia eksportu ani jak nowy zakaz wpłynie na przepływ produktów z Ukrainy. Sprawa uwydatniła podziały w UE w sprawie wpływu wojny na Ukrainie na gospodarki państw członkowskich o silnym lobby rolniczym i rolniczym.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z zadowoleniem przyjął decyzję UE o nieprzedłużaniu zakazu eksportu zbóż do Kijowa, ale powiedział, że jego rząd zareaguje w „cywilizowany sposób”, jeśli państwa członkowskie UE naruszą przepisy UE.

Jednak te trzy kraje twierdzą, że ich działania leżą w interesie ich gospodarek.

„Zakaz obejmuje cztery rodzaje zbóż, ale także na mój wniosek, na wniosek rolników, zakaz został rozszerzony na śruty z tych zbóż: kukurydzianej, pszennej i rzepakowej, aby te produkty również nie miały wpływu na polski rynek. ” – poinformował minister rolnictwa Robert Tilos w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku.

Polski premier Mateusz Morawiecki dodał: „Przedłużymy ten zakaz pomimo ich braku zgody i pomimo braku zgody Komisji Europejskiej”. „Zrobimy to, bo leży to w interesie polskiego rolnika”.

Zgodnie z opublikowanym w piątek dekretem rządu Węgry nałożyły krajowy zakaz importu 24 ukraińskich produktów rolnych, w tym zbóż, warzyw, kilku produktów mięsnych i miodu.

Słowacki minister rolnictwa poszedł w jego ślady i ogłosił własny zakaz zboża. Wszystkie trzy zakazy dotyczą wyłącznie importu krajowego i nie mają wpływu na tranzyt na rynki zagraniczne.

Korytarze solidarności

Unia Europejska utworzyła dla Ukrainy alternatywne szlaki lądowe, zwane korytarzami solidarności, do eksportu zbóż i nasion oleistych po tym, jak Rosja wycofała się w lipcu z zawartego za pośrednictwem ONZ porozumienia zbożowego na Morzu Czarnym, które umożliwiło bezpieczny przepływ statków towarowych.

Komisja Europejska stwierdziła, że ​​obecne środki wygasną zgodnie z pierwotnym planem w piątek, po tym jak Ukraina zgodziła się na wdrożenie w ciągu 30 dni takich środków, jak system licencjonowania eksportu.

READ  Ukraina zarządza śledztwo po rosyjskim ataku na ceremonię generała dywizji Wiadomość o wojnie rosyjsko-ukraińskiej

UE stwierdziła, że ​​nie ma powodu przedłużać zakazu, ponieważ zakłócenia w dostawach, które doprowadziły do ​​wprowadzenia zakazu w maju, zniknęły z rynku.

Unia Europejska oświadczyła, że ​​nie wprowadzi ograniczeń, dopóki Ukraina będzie sprawować skuteczną kontrolę eksportu.

Rolnicy z pięciu krajów sąsiadujących z Ukrainą wielokrotnie narzekali, że obfitość produktów wpływa na ich lokalne ceny i popycha je do bankructwa.

Kraje, z wyjątkiem Bułgarii, naciskały na przedłużenie zakazu nałożonego przez Unię Europejską. W czwartek Bułgaria głosowała za zniesieniem ograniczeń.

Rząd rumuński, który w przeciwieństwie do swoich odpowiedników nie wydał jednostronnego zakazu przed majem, stwierdził w piątek, że „ubolewa, że ​​nie znaleziono europejskiego rozwiązania umożliwiającego przedłużenie zakazu”.

Rumunia oświadczyła, że ​​zaczeka, aż Ukraina przedstawi swój plan zapobiegania zwiększonemu eksportowi, zanim podejmie decyzję, w jaki sposób chronić rumuńskich rolników.

Ponad 60% przepływów zastępczych przez Rumunię przepływa przez jej terytorium głównie przez Dunaj, a rolnicy zagrozili protestami, jeśli zakaz nie zostanie przedłużony.

W ubiegłym roku Ukraina przeniosła 60% swojego eksportu korytarzami solidarności, a 40% przez Morze Czarne w ramach umowy za pośrednictwem ONZ, która upadła w lipcu.

W sierpniu korytarzami solidarnościowymi przeszło ok. 4 mln ton ukraińskiego zboża, w tym niemal 2,7 mln ton przez Dunaj. Komisja chce w dalszym ciągu zwiększać eksport przez Rumunię, ale plan komplikują rosyjskie ataki dronów na ukraińską infrastrukturę zbożową wzdłuż Dunaju i w pobliżu granicy z Rumunią.

(Raporty: Julia Payne i Alan Charlish) (Dodatkowe reportaże: Jan Lopatka w Pradze, Karol Badohal w Warszawie, Buldissar Gyuri i Kristina Thanh w Budapeszcie) Pavel Polityuk w Kijowie; Luisa Ili w Bukareszcie i Tom Polancić w Chicago; Tekst napisała Nina Chestney. Pod redakcją Simona Webba, Davida Evansa, Alistaira Bella i Granta McCalla

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Uzyskanie praw licencyjnychotwiera nową kartę