22 maja, 2022

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Partia Konserwatywna Johnsona traci przyczółki w Londynie w wyborach lokalnych

Partia Konserwatywna Johnsona traci przyczółki w Londynie w wyborach lokalnych

  • Konserwatyści tracą kontrolę nad londyńskimi radami
  • Wyniki są sprawdzianem popularności Johnsona
  • Słaba wydajność zwiększy presję na Johnson

Partia Konserwatywna brytyjskiego premiera Borisa Johnsona straciła kontrolę nad swoimi tradycyjnymi bastionami w Londynie i poniosła straty w innych wyborach lokalnych, jak pokazały wczesne wyniki w piątek, gdy wyborcy ukarali jego rząd za serię skandali.

Partia Johnsona została usunięta z Wandsworth, bastionu konserwatystów z niskimi podatkami od 1978 roku i wpisuje się w trend w stolicy Wielkiej Brytanii, w którym wyborcy wykorzystali wybory do wyrażenia gniewu z powodu kryzysu kosztów utrzymania i grzywien nałożonych na najlepszych. minister za złamanie specjalnych zasad blokady COVID-19.

Konserwatyści stracili kontrolę nad Barnetem, który partia sprawowała we wszystkich wyborach z wyjątkiem dwóch od 1964 roku. Partia Pracy uważa również, że po raz pierwszy zdobyła House of Westminster, obszar, w którym znajduje się większość instytucji rządowych. Czytaj więcej

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać bezpłatny nieograniczony dostęp do Reuters.com

„To ostrzeżenie od wyborców konserwatystów” – powiedział Daniel Thomas, konserwatywny lider Barnet Council.

Wynik, który ma się ukazać później w piątek, dostarczy najważniejszego obrazu opinii publicznej, odkąd Johnson zdobył największą od ponad 30 lat większość partii konserwatywnej w wyborach powszechnych w 2019 roku.

Głosowanie jest pierwszym testem wyborczym Johnsona, odkąd został pierwszym brytyjskim przywódcą w żywej pamięci, który złamał prawo podczas sprawowania urzędu. Został ukarany grzywną w zeszłym miesiącu za udział w spotkaniu urodzinowym w swoim biurze w 2020 roku oraz za złamanie obowiązujących wówczas zasad dystansu społecznego w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się COVID. Czytaj więcej

Wstępne wyniki pokazały, że Partia Konserwatywna straciła 92 miejsca w Radzie. Główna opozycyjna Partia Pracy zdobyła 23 mandaty, a Liberalni Demokraci 42 mandaty.

Utrata kluczowych rad w Londynie, gdzie konserwatyści zostali prawie zlikwidowani, wywrze większą presję na Johnsona, który od miesięcy walczy o swoje polityczne przetrwanie i stoi przed perspektywą kolejnych grzywien policyjnych za udział w innych wiecach w celu złamania blokady .

READ  Aktualizacje na żywo: wojna Rosji na Ukrainie

W czwartkowe wybory zasiądą prawie 7000 miejsc w radach, w tym wszystkie te w Londynie, Szkocji i Walii oraz jedna trzecia miejsc w większości pozostałej części Anglii.

Johnson obalił tradycyjną brytyjską politykę w wyborach powszechnych w 2019 roku ze zwycięstwem, a następnie obiecał poprawę standardów życia w byłych regionach przemysłowych środkowej i północnej Anglii.

Ale utrata Wandswortha, Barneta i prawdopodobnie Westminsteru symbolizuje sposób, w jaki Johnson, który wygrał dwie kadencje jako burmistrz Londynu, stracił swój urok w stolicy. Jego poparcie dla Brexitu kosztowało go poparcie w Londynie, gdzie większość wyborców poparła pozostanie w Unii Europejskiej w referendum w sprawie Brexitu w 2016 roku.

Wynik poza stolicą będzie prawdopodobnie mniej jasny. Konserwatyści stracili całkowitą kontrolę nad radami w Southampton, Worcester i West Oxfordshire.

Jednak wyniki partii nie były tak złe, jak oczekiwano w niektórych sondażach. Jeden sondaż w okresie poprzedzającym wybory powiedział, że konserwatyści mogą stracić około 800 miejsc w Izbie.

John Curtis, profesor polityki na Uniwersytecie Strathclyde, powiedział, że wczesne trendy sugerują, że konserwatyści byli na dobrej drodze do utraty około 250 miejsc. Powiedział, że wyniki wskazują, że Partia Pracy może nie wyłonić się jako największa partia w nadchodzących wyborach.

Jednak niektórzy lokalni przywódcy Rady Konserwatywnej wezwali Johnsona do rezygnacji po słabych wynikach partii, którą obwiniali o jego grzywnę i kryzys kosztów utrzymania.

John Mallinson, konserwatywny przywódca Rady Miejskiej Carlisle, powiedział BBC, że „trudno było sprowadzić dyskusję z powrotem do lokalnych problemów”.

„Nie wydaje mi się, żeby ludzie mieli już pewność, że można liczyć na to, że premier powie prawdę” – powiedział.

Simon Bucher, czołowy konserwatysta w Portsmouth, powiedział, że kierownictwo partii w Westminster musi „długo spojrzeć w lustro”, aby zobaczyć, dlaczego stracili mandaty.

Sprawozdawczość Andrew McCaskill. Montaż przez Kennetha Maxwella i Stephena Coates

Nasze kryteria: Zasady zaufania Thomson Reuters.