20 maja, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Obejrzyj starcia niemieckiej policji z protestującymi w fabryce Tesli w Berlinie

Obejrzyj starcia niemieckiej policji z protestującymi w fabryce Tesli w Berlinie

On gra

W piątek w Niemczech około 800 demonstrantów starło się z policją, gdy próbowali szturmować fabrykę Tesli w zalesionym terenie.

Protest był częścią próby powstrzymania planowanej rozbudowy fabryki w Gruenheide pod Berlinem, która ich zdaniem może powodować problemy dla środowiska – podała w oświadczeniu grupa organizująca Disrupt Tesla. oświadczenie Na swojej stronie internetowej.

„W tym miejscu aktywiści podkreślają, że Grupa Tesla jest odpowiedzialna za zwabianie wód gruntowych, kradzież zasobów i narażanie ludzi na całym świecie” – powiedział w oświadczeniu rzecznik Disrupt Tesla, Uli Becker.

Na nagraniu wideo widać dziesiątki demonstrantów w niebieskich kapeluszach i maskach, próbujących szturmować siedzibę Tesli, podczas gdy policjanci używają siły, aby ich zatrzymać. Na miejscu pojawił się personel medyczny, który pomagał rannym.

Zapytał: „Dlaczego policja pozwala lewicowym demonstrantom tak łatwo wychodzić?” Dyrektor generalny Tesli, Elon Musk, napisał na swojej platformie społecznościowej X (dawniej Twitter), odpowiadając na post, w którym spekulowano, że protestujący spiskują pod sztandarem Antify.

Dokonano licznych aresztowań i zgłoszono niewiele osób rannych

Policja poinformowała, że ​​udaremniono wszelkie próby wejścia do fabryki i zatrzymano kilka osób Reutera.

Baker powiedział, że grupa planuje również zwrócić uwagę na zniszczenia środowiska spowodowane wydobyciem litu w innych krajach, takich jak Argentyna i Boliwia, podał Reuters. Metal jest często używany do zasilania akumulatorów samochodów elektrycznych.

Rzecznik brandenburskiej policji Mario Heinemann powiedział agencji Reuters: „Chronimy wolność zgromadzeń, ale jesteśmy również odpowiedzialni za porządek i bezpieczeństwo publiczne. Oznacza to, że będziemy również interweniować, gdy zajdzie taka potrzeba”.

Firma USA TODAY skontaktowała się z Teslą z prośbą o komentarz w sprawie incydentu.