2 października, 2022

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Mecz pomiędzy Polską a Anglią. Losowanie na PGE Narodowym

Bazując na reakcji ponad 56 tys. osób na PGE Narodowym, po końcowym gwizdku sędziego, choć Polacy nie zdobyli w środę pełnych punktów, to i tak sprawili swoim kibicom mnóstwo radości. „Dziękuję!” Gospodarze poszli do sypialni i pożegnali się z głośnymi okrzykami.

Brak porażek na boisku narodowym od 2014 roku

Remis z Anglią miał wpływ na publiczność tylko dlatego, że został „rozdarty” w ostatnich minutach i punkt przeciwko mojej ulubionej drużynie, wicemistrzowi Europy. Ten wynik stawia Polskę w bardziej komfortowej sytuacji w rywalizacji o drugie miejsce z Węgrami i Albanią oraz awansowała do play-offów. Anglia, która prowadzi w tabeli z pięcioma punktami więcej, jest obecnie poza zasięgiem.

Również od marca 2014 roku gospodarze mogą pochwalić się serią niepokonanych meczów na warszawskim Stadionie.

W pierwszej połowie walka była wyrównana, ale nie była emocjonująca. Polska strona oddała dwa strzały w kierunku bramki, ale obaj nie zmusili do próby europejskiego bramkarza i wicemistrza Jordana Pickforda.

Pierwsza niebezpieczna sytuacja, jaką stworzyli zawodnicy Susy w 29. minucie, miała miejsce, gdy Robert Lewandowski z wielkim poświęceniem wybił piłkę w lewo, zagrywając ją do Carol Linetti, która następnie dostała od niego podanie, wbiegając w pole karne. . Miał okazję wepchnąć piłkę do siatki, ale była ona na niewygodnej dla polskiego kapitana wysokości, a napastnik Bayernu Monachium mógł lekko pchnąć ją w stronę Bigford.

Kane zmarnował najlepszą okazję kibiców w pierwszej połowie kilka minut temu, gdy jeszcze nie widział dośrodkowania z prawej strony boiska, ale kiepsko trzymał głowę nad piłką i zagrał obok bramki. Nie zmusił Wojciecha Szczęsnego do interwencji.

Uczucia burzy na trawie

Gdy niemiecki sędzia Daniel Seibert zakończył pierwszą połowę, toczyły się walki z udziałem wszystkich graczy z obu drużyn. Gdy uczucia opadły, sędzia wezwał środkowych obrońców Kamila Clicka i Harry’ego Maguire’a i pokazał im żółtą kartkę.

READ  Ustawodawcy amerykańscy wzywają odwiedzających Polskę do pomocy ukraińskiej armii

W 53. minucie, kiedy Calvin Phillips próbował szczęścia z dystansu, Anglicy oddali swój pierwszy strzał w kierunku bramki. Szczęsny zapisał tę migawkę bez żadnych problemów. Jednak goście z każdą minutą uzyskiwali przewagę po przewróceniu stron, coraz mniej musieli wracać do obrony i zaczęli cierpliwie atakować w nieco wycieńczonej połowie Polaków.

W 61. minucie, po chaosie pod bramką, Maguire trafił w słupek, a niedługo potem sędzia przerwał grę z powodu spalonego Raheema Sterlinga.

W 66. minucie lewy obrońca Timothy Bozox wykorzystał bezczynność angielskich obrońców do indywidualnego ataku w pole karne. Oddał jednak strzał w boczne siatki. Pięć minut później Lewandowski spróbował z dystansu, ale choć trafił celnie, to bardzo łatwo było zaskoczyć Bigforda.

Niedługo potem, po drugiej stronie boiska, podobną próbę podjął Kane i wykorzystał ją do przygotowania się do strzału. Szczęsnego zlikwidował Jan Bednarek, a polski bramkarz nie zdążył odpowiedzieć na czas.

W 82. minucie zbliżył się do nieparzystego gola, Bigford opóźnił piłkę z pozycji długiej i strzelił strzał Carol Sodersky, która wbiegła na boisko 20 minut przed Adamem Pokாmonem. Piłka zmierzała w stronę bramki, ale bramkarz Anglii złapał piłkę i uniknął niebezpieczeństwa.

Gol na koniec meczu

W końcu Lewandowski pokazał świetne przyjęcie po długim podaniu, próbował pokonać Bigforda z dziesięciu lub więcej metrów technicznym strzałem, ale nie trafił w cel. Skłoniło to jednak gospodarzy do coraz bardziej śmiałych ataków, co wpłynęło na dogrywkę – po lewym dośrodkowaniu Lewandowskiego Simansky przejął piłkę do siatki i strzelił pierwszego gola dla reprezentacji.

Polska jest trzecia w grupie A z 11 punktami za Anglią – 16 i Albanią – 12. Węgrzy zdobyli 10 punktów.

Przed biało-czerwoną drużyną czekają jeszcze mecze w San Marino i na Węgrzech oraz z Albanią i Andorą.

Gratulacje dla głowy państwa i premiera

„Brawo! Postać, którą pokazałeś w tym meczu, pokazuje odwagę Polski. Gratulacje!” Na Twitterze napisał premier Mateusz Morawiecki.

READ  Kolejny tytuł mistrza Polski Piotra Żyły! Dwukrotnie wygrywa na skoczni!

„Oj mamo! Co za horror! Ale pan, biało-czerwony, szanuj zabawę z postacią do ostatniej minuty. Mój szacunek jest wielki. Brawo! Dziękuję! Koleś… wciąż gramy o awans!” – Potwierdził Prezydent Andrzej Duda.

Joe / Rozdział

Czytaj więcej