14 czerwca, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Londyński sąd wyda decyzję w sprawie ekstradycji Juliana Assange’a

Londyński sąd wyda decyzję w sprawie ekstradycji Juliana Assange’a

Założyciel WikiLeaks Julian Assange W poniedziałek będzie wiadomo, czy w swojej ostatniej batalii prawnej toczącej się w Wielkiej Brytanii o uniknięcie ekstradycji do USA przyznano mu ulgę.

52-letni obywatel Australii ubiega się o pozwolenie na złożenie apelacji od wyroku, na mocy którego może stanąć przed amerykańskim procesem pod zarzutem szpiegostwa.

Dwóch sędziów Sądu Najwyższego w Londynie, rozpatrując wniosek Assange’a, odroczyło sprawę w marcu, zwracając się do prawników rządu USA o powrót z „zadowalającymi zapewnieniami”, że wolność słowa jest chroniona i że w przypadku skazania nie grozi mu kara śmierci.

Oczekuje się, że wnioski te zostaną przedstawione na poniedziałkowej rozprawie, a sędziowie będą mogli wydać orzeczenie bezpośrednio po niej.

Jeśli jego apelacja zostanie uwzględniona, Assange będzie miał więcej możliwości obrony swojej sprawy przed sądami krajowymi w Wielkiej Brytanii.

Jeśli przegra, wyczerpał wszystkie dostępne mu możliwości prawne w Wielkiej Brytanii i może zostać szybko poddany ekstradycji, co zakończy pięcioletnią batalię prawną, w której rządy Waszyngtonu i Londynu walczyły z działaczami na rzecz wolności słowa.

Jedyną nadzieją Assange’a jest złożenie apelacji do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który może wstrzymać jego ekstradycję, jeśli uzna, że ​​zachodzą „wyjątkowe okoliczności”.

Wymagałoby to również przyjęcia nakazu przez Londyn, co jest niepewne ze względu na trwający spór z Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, który zablokował rządowy plan wysłania osób ubiegających się o azyl do Rwandy.

Assange przebywa od kwietnia 2019 r. w więzieniu Belmarsh o zaostrzonym rygorze w południowo-wschodnim Londynie.

Został aresztowany po tym, jak spędził siedem lat w ambasadzie Ekwadoru w Londynie, aby uniknąć ekstradycji do Szwecji, gdzie postawiono mu zarzuty napaści na tle seksualnym, które ostatecznie wycofano.

– „Skorumpowany” –

Władze amerykańskie chcą postawić wydawcę w stan oskarżenia pod zarzutem ujawnienia amerykańskich tajemnic wojskowych dotyczących wojen w Iraku i Afganistanie.

READ  Netanjahu opisuje terrorystów Hamasu jako „chodzących trupów”, gdy 30 000 ludzi maszeruje w Jerozolimie

Assange jest oskarżony o opublikowanie około 700 000 tajnych dokumentów związanych z amerykańską działalnością wojskową i dyplomatyczną rozpoczętą od 2010 roku.

Stany Zjednoczone próbują skazać Assange’a na podstawie ustawy o szpiegostwie z 1917 r., zgodnie z którą zwolennicy ostrzegają, że grozi mu 175 lat więzienia.

Brytyjskie sądy zatwierdziły wniosek o ekstradycję po tym, jak Stany Zjednoczone zobowiązały się nie osadzać go w najbardziej ekstremalnym więzieniu ADX we Florencji i nie poddawać go surowym reżimom znanym jako „specjalne środki administracyjne”.

W ubiegłą środę jego zwolennicy skrytykowali procedury prawne, przed którymi stanął.

„Oczywiście jest całkiem jasne, że proces sądowy w Wielkiej Brytanii jest skorumpowany. Sprawa została sfałszowana przeciwko Julianowi” – ​​powiedziała dziennikarzom redaktor naczelna WikiLeaks Kristin Hrafnsson.

Stella Assange wyraziła nadzieję, że jej mąż będzie obecny na poniedziałkowej rozprawie, ale dodała, że ​​nie spodziewa się, że sędziowie wydali wyrok na jego korzyść.

„Nie oczekuję racjonalnego wyniku sądów, boję się to powiedzieć” – powiedziała.

Zwolennicy Assange’a twierdzą, że jego stan zdrowia jest wątły, a Rada Europy wyraziła w tym tygodniu zaniepokojenie jego leczeniem.

W latach 2018–2020 Stany Zjednoczone kilkakrotnie stawiały Assange’owi zarzuty, ale prezydent Joe Biden napotykał ciągłą presję wewnętrzną i międzynarodową, aby wycofał sprawę wniesioną za jego poprzednika Donalda Trumpa.

Biden niedawno wskazał, że Stany Zjednoczone rozważają wniosek Australii o wycofanie zarzutów.

„Prezydent Biden wciąż ma szansę być prezydentem, który położy temu kres i będzie działał na rzecz wolności prasy w prasie” – powiedziała Rebecca Vincent z Reporterów bez Granic.

jwp/phz/bp