1 lipca, 2022

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Jest nieporęczny, drogi i spóźniony o lata – ale rakieta SLS w końcu dotarła

Jest nieporęczny, drogi i spóźniony o lata – ale rakieta SLS w końcu dotarła

W piątek rano gigantyczny Space Launch System NASA dotarł do wyrzutni. Rakieta nie jest jeszcze gotowa do lotu i może nie wystartować z planety jeszcze przez kilka miesięcy. Ale kiedy w pełni zmontowana rakieta wielkości drapacza chmur wystrzeliła w spokojny wieczór na Florydzie w czwartek w Kennedy Space Center, nikt nie mógł zaprzeczyć, że w końcu tu jest.

Szczerze mówiąc, trudno powiedzieć, co myślisz o tej rakiecie. Jasne, nie można nie podziwiać rakiety tak wysokiej jak wysokie boisko do futbolu amerykańskiego. Zaprojektowanie, zbudowanie i przetestowanie tak dużej i złożonej maszyny było ważnym osiągnięciem inżynieryjnym. Ale nie da się przeprowadzić racjonalnej dyskusji na temat rakiety Space Launch System i jej ładunku, statku kosmicznego Orion, bez rozważenia jej ogromnych kosztów, ciągłych opóźnień i zbliżającej się przestarzałości.

Jedna rzecz wydaje się jasna: chociaż w pełni ułożona rakieta SLS i załogowa kapsuła Orion mogły utorować drogę do bezzałogowego startu Artemis I jeszcze w tym roku, start-up nie oznacza końca początku tego systemu startowego. Jest to raczej początek końca. Mogą to być ostatnie chwile ery Apollo NASA, która zdominowała agencję kosmiczną od sześciu dekad.

Dobry

Rakiety SLS i Orion były prezentowane w prezentacjach NASA PowerPoint od tak dawna, że ​​dobrze jest w końcu zobaczyć prawdziwą. Rakieta i statek kosmiczny wyglądały na lśniące, gdy wystrzeliły w zachód słońca po wynurzeniu się z budynku montażu pojazdów w Centrum Kosmicznym im. Kennedy’ego. Po około 11 godzinach stos osiągnął kompleks startowy 39B, najwyraźniej nie gorszy niż zużycie.

W ciągu najbliższego tygodnia inżynierowie i technicy przygotują samochód do krytycznego testu paliwa, znanego jako „próba na mokro”, podczas której rakieta zostanie załadowana schłodzonym paliwem i zrzucona w ciągu kilku sekund od zapalenia silnika. Jest to test, z którym należy się liczyć, ponieważ będzie obejmować złożoną interakcję między nowo zmontowanym pociskiem, statkiem kosmicznym, wieżą startową, systemami naziemnymi i oprogramowaniem lotu.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, test należy wykonać w pierwszym tygodniu kwietnia. Potrwa to prawdopodobnie kilka dni, a może nawet dłużej w przypadku problemów technicznych. Po tym teście pocisk wróci do budynku montażu pojazdów, gdzie zostanie wyposażony w fajerwerki i inne misje końcowe. Pocisk prawdopodobnie wróci na platformę w celu przeprowadzenia próby startu na początku czerwca.

To ogromny, potężny pocisk, w 100% wyprodukowany w Ameryce. Jeśli rakieta SLS przejdzie testy w locie jeszcze w tym roku, da NASA i światu zachodniemu potężny ciężki pojazd (Europa jest partnerem statku kosmicznego Orion, a dziesiątki krajów przystąpiły do ​​programu agencji kosmicznej Artemis Moon). I przynajmniej do czasu, gdy statek kosmiczny SpaceX wejdzie w tryb online, rakieta SLS zapewni niezrównane możliwości podnoszenia ciężkich ładunków do celów eksploracyjnych.

Wiele osób ciężko pracowało, aby doprowadzić rakietę i statek kosmiczny do tego momentu. To nie lada wyczyn w dużej biurokracji, takiej jak NASA. Gratulacje wszystkim.

READ  Kapsuła SpaceX przewozi biznesmenów, którzy płacą 55 milionów dolarów za dok na stacji kosmicznej