20 maja, 2024

MSPStandard

Znajdź wszystkie najnowsze artykuły i oglądaj programy telewizyjne, reportaże i podcasty związane z Polską

Agencja Bad Bunny twierdzi, że MLBPA wydała za te kary „karę śmierci”.

Agencja Bad Bunny twierdzi, że MLBPA wydała za te kary „karę śmierci”.

Agencja Remas Sports założona przez artystę Bad Bunny’ego oskarżyła Stowarzyszenie Graczy Baseballu Major League Baseball Players Association o „nałożenie kary śmierci” na agencję w drodze „dyskryminującego, stronniczego i z góry ustalonego śledztwa” w sprawie praktyk biznesowych Remasa – twierdzi Remas Sports. Brytyjski Daily Mail. W czwartek firma złożyła pozew federalny.

10 kwietnia MLBPA cofnęła certyfikat agentowi Remasu Williamowi Arroyo i zabroniła dyrektorom Remas Noah Assadowi i Jonathanowi Mirandzie ubiegania się o certyfikat po oskarżeniu agencji o zapewnianie graczom niewłaściwych korzyści. Ponadto, jak wynika z pozwu, innemu agentowi Rimasa posiadającemu certyfikat MLBPA, Michaelowi Velasquezowi, grożono wycofaniem certyfikatu i opuszczeniem firmy.

W 27-stronicowej skardze złożonej do Sądu Okręgowego Stanów Zjednoczonych w Portoryko Rimas domagał się tymczasowego zakazu zbliżania się oraz nakazu zaprzestania sankcji nałożonych przez związek, które według firmy „miały na celu trwałe wyeliminowanie Rimas Sports z działalności”. W pozwie zarzucono, że MLBPA „przekroczyła zakres swoich ustawowych uprawnień wynikających z krajowej ustawy o stosunkach pracy”, rozszerzając kary nałożone na osoby fizyczne aż na całą firmę. Pracownikom firmy Remas odmówiono już tymczasowego zakazu kontynuowania działalności, a w skardze wskazano, że ulga była uzasadniona ze względu na nadmierne wykorzystanie środków MLBPA, które objęło całą firmę.

„Całkowicie zabraniając agentom posiadającym certyfikat MLBPA dołączenia do Rimas Sports i Rimas Entertainment w jakimkolwiek charakterze, MLBPA skutecznie nałożyła karę śmierci na Rimas Sports jako agencję i zakazała Rimas Entertainment, co jest niedopuszczalne w branży agencji sportowych i nigdy tego nie robił” – czytamy w skardze. Nigdy nie byłem agentem autoryzowanym przez MLBPA, jeśli chodzi o zawieranie umów z klientami, którzy mogą chcieć zabezpieczyć umowy związane z budowaniem marki, sponsoringiem lub poparciem, ograniczenia te wykraczają daleko poza zakres uprawnień MLBPA do regulowania swoich agentów.

READ  Czas, telewizja i więcej informacji

MLBPA odmówiła komentarza za pośrednictwem rzecznika.

Remas wcześniej starał się o złagodzenie sankcji nałożonych na Arroyo, Assada i Mirandę za pośrednictwem arbitra, który zaprzeczył tym wysiłkom. Amerykańskie Stowarzyszenie Arbitrażowe podejmie decyzję, czy odwołać się od poszczególnych sankcji złożonych przed ostatecznym terminem 10 maja.

Ze skargi wynika, że ​​wpływ na spółkę Remas jako całość jest znacznie głębszy. Remas stwierdził, że sankcje wyrządziły firmie „nieodwracalną szkodę”, zauważając, że związek zakazał autoryzowanym agentom współpracy z Remasem. Notatka wysłana przez MLB do zespołów, ostrzegająca je, aby nie robiły interesów z pracownikami Rimas; Niechęć osób trzecich do współpracy z firmą.

Jako przykład Rimas podał niemożność dalszych negocjacji w sprawie przedłużenia kontraktu zapolowego New York Mets Francisco Alvareza, a także utratę możliwości podpisania kontraktu z MVP Ligi Narodowej Ronaldem Acuną Jr. jako agentem z powodu sankcji. Topps, marka kart baseballowych należąca do Fanatics – i w którą zainwestowało MLBPA – „powiadomiła Rimas Sports, że ze względu na zakaz nałożony przez MLBPA nie może rozmawiać z umowami marketingowymi, promocyjnymi i sponsorskimi Rimas Sports, takimi jak umowa Ronalda Acuña – jak wynika ze skargi.

Firma Rimas Sports, założona w 2021 r. przez Asada, Mirandę i Benito Martinezów Ocasio – międzynarodową gwiazdę nagrań znaną jako Bad Bunny – ma na celu obsługę graczy z Ameryki Łacińskiej i szybko zyskała listę klientów, w tym Alvarez, perspektywiczny Mets Ronnie Mauricio i Kolorado. Shortstop Ezequiel Tovar, z którym agencja wynegocjowała przedłużenie kontraktu o siedem lat za 63,5 mln dolarów. Inni agenci oskarżyli Rimasa o płacenie graczom za dołączenie do agencji, co może być sprzeczne z przepisami MLBPA. Podczas gdy Assad i Miranda ubiegali się o certyfikat MLBPA, Martinez, jak wynika ze skargi, pozostał „inwestorem niemal pasywnym”.

Chociaż pozew nie odnosi się do istoty postępowania dyscyplinarnego podjętego przez MLBPA wobec pracowników Rimas, zauważa się w nim, że związek i inne osoby uważają, że „ci portorykańscy outsiderzy za bardzo i za szybko zakłócali system agencji sportów baseballowych. Było to coś, co MLBPA i Zawodnicy Rimas Sports o tym nie wspomnieli. „Nie pozwolą na to”.

READ  Amanda Nunes dominuje nad Erin Aldaną. Charles Oliveira kończy zwycięską passę Benila Drioucha

Ze skargi wynika, że ​​na około rok przed zakończeniem śledztwa i wydaniem decyzji przez MLBPA prawnicy ds. rozrywki Oswaldo Rossi, John Baldivia i Jimmy Barnes zwrócili się o zatwierdzenie związku. W piśmie od prawników MLBPA powiedziano im, że „wydanie certyfikatów będzie uzależnione od wyrażenia przez Państwa zgody na niepracowanie dla Rimas Sports lub z Rimas Sports oraz reprezentowanie klientów Rimas Sports” – stwierdzono w skardze w piśmie prawników MLBPA. – „Nałożony na nich bezprecedensowy warunek (że) nie jest to częścią przepisów MLBPA.”

„MLBPA wiedziała lub powinna była wiedzieć, że takie działania spowodowały i nadal będą wyrządzać agencji poważne i szkodliwe szkody dla firm Remas” – kontynuowano w skardze. „Istotnie zamierzonym skutkiem działań MLBPA było w szczególności wykluczenie spółek Rimas z całkowitego udziału w rynku agencji sportowych dla graczy MLB i MiLB”.